MEC poinformowało, że czterech chrześcijan z Algierii pojawiło się w sądzie w zeszłym tygodniu. Powód? Są oskarżani o nakłanianie muzułmanina do zmiany wiary. 

Jeżeli zostaną uznani za winnych grozi im od dwóch do pięciu lat więzienia oraz grzywna 1 milion dinarów, jest to ponad 8 tysięcy dolarów. 

Do sądu podała ich 40-letnia kobieta, która twierdzi, że to przez nich jej mąż nawrócił się na chrześcijaństwo. 

Prześladowanie chrześcijan w Algierii wciąż wzrasta. Zamkniętych zostało ponad 10 kościołów.