Paweł Rabiej udzielił ostatnio nowego wywiadu, w którym poinformował o polityce, jaką chciałby prowadzić. Stwierdził, że nie chce nikogo do niczego zmuszać. Nie chce również robić niczego na siłę, a swoje postulaty wprowadzać stopniowo. 

"Nie jestem zwolennikiem zmieniania społeczeństwa na siłę, więc jestem za etapowaniem: najpierw wprowadźmy związki partnerskie, potem równość małżeńską, a na koniec przyjdzie czas na adopcję dzieci." - zaznaczył. 

Czy to na pewno dobry pomysł?