Podobno przyczyną wzrostu zachorowań w krajach rozwiniętych jest według WHO "niedostateczny poziom wyszczepienia, związany także z obawami przed skutkami ubocznymi szczepionek".

W Stanach Zjednoczonych potwierdzono w tym roku 555 przypadków odry. Tydzień temu było to 465 przypadków.Aż 85 proc. przypadków zgłoszonych w minionym tygodniu pochodziło z terenu Nowego.

Agencja Associated Press pisze, że "najwięcej chorych na odrę w tym stanie to niezaszczepieni członkowie ortodoksyjnych społeczności żydowskich".