Co ciekawe, w ostatnim czasie na Białorusi Rosja odwołała swojego ambasadora.

Na Ukrainie Rosja ostatnio nie radzi sobie najlepiej, tak więc "anszlus" Białorusi miałby być dla Rosji zatarciem pewnych strat wizerunkowych. No i w Rosji zbliżają się kolejne wybory.

Według niektórych doniesień planowany jest nawet zamach na obecnego prezydenta Białorusi. Media białoruskie i rosyjskie uważają, .że przyczyną aresztowania Andjieja Witurina, zastępcy szefa Rady Bezpieczeństwa Białorusi, była jego współpraca z rosyjskimi służbami FSB i FSO, które miały podobno szykować przewrót w Mińsku, częścią którego miał być zamach na Łukaszenkę.