Trybunał ONZ ds. zbrodni wojennych na obszarze dawnej Jugosławii uznał masakrę muzułmańskich mężczyzn w Srebrenicy za ludobójstwo. Niestety siły ONZ pozostały wówczas bierne i nie zrobiły nic, aby ją powstrzymać. Co więcej, część z nich, jak holenderscy żołnierze wydawali ofiary oprawcom. Siły ONZ nie miały jednak prawa użyć brpni i w obliczu konfliktu pozostały bezbronne.

Jest to tylko jeden z przykładów, jak siły ONZ nie zapobiegły masakrom. Podobną bierność widać było w 1994 r. w Rwandzie, kiedy plemię Tutsi było mordowane przez Hutu. ONZ już wielokrotnie dało wyraz swojej bezużyteczności.