W tym momencie Baagil przytacza szereg kolejnych „argumentów” za tym, że Abraham był Arabem.

Oto, przykładowo, jeden z nich: „Abraham wyemigrował do Kanaan mając 75 lat i Biblia jasno stwierdza, że był tam cudzoziemcem (I Mojżeszowa 17:8): Ziemię, na której przebywasz jako przychodzień, całą ziemię Kananejską dam tobie i potomstwu twemu po tobie na wieczne posiadanie i będę Bogiem ich. Przeczytaj teraz I Mojżeszowa (14:13): I przyszedł pewien uchodźca i oznajmił to Abrahamowi Hebrajczykowi. Jak możesz wiec nazywać Abrahama Żydem skoro sam Posbila twierdzi, że jest Hebrajczykiem, co oznacza, że pochodzi z drugiego brzegu Eufratu (Eber, potomek Szem). Czytaj teraz I Mojżeszowa (32:28) o tym co się stało z imieniem Jakub po walce z aniołem. Wtedy rzekł: nie będziesz już się nazywał Jakub, lecz Izrael, bo wałczyłeś z bogiem z ludźmi i zwyciężyłeś. Więc Abraham był Hebrajczykiem. Potomkowie Jakuba – Izraelitami podzielonymi na 12 plemion. Juda był też określony jako Żyd tak więc tylko potomkowie Judy byli pierwotnie nazywani Żydami”.

Idąc tym tropem Baagil wywodzi, że Mojżesz też nie był Żydem, a był „prawodawcą dla potomków Izraela”.

Dwie uwagi.

Pierwsza.

Jakub był synem Izaaka i Rebeki (która była wnuczką brata Abrahama). Izaak był synem Abrahama i Sary (która była przyrodnią siostrą Abrahama lub jego bratanicą). Jeżeli zatem Jakub pochodził z tego samego plemienia i rodziny co Abraham i był Żydem to i Abraham był Żydem. Abraham nie był Żydem tylko w tym sensie, że nazwa Żyd pojawiła się w czasach Jakuba.

Druga uwaga.

Argumentacja zmierzająca do udowodnienia, że Abraham i Mojżesz nie byli Żydami może mieć znaczenie dla Żydów, wyznawców judaizmu (lub części amerykańskich protestantów), ale prezentowanie tej argumentacji polskiemu katolikowi jest nieporozumieniem. Udowodnienie mu bowiem, że Abraham nie był Żydem niczego nie będzie zmieniać w jego odbiorze chrześcijaństwa, w jego stosunku do prawd wiary.

Podsumowując te swoje rozważania Baagil stwierdza, że w Koranie (w surze 3:67) czytamy: „Abraham nie był Żydem ani chrześcijaninem, lecz był hanifem (szczerze wierzącym) muzułmaninem (poddanym woli Allaha) i nie był on z liczby bałwochwalców”.