Polscy katoliccy publicyści konserwatywni powołują się na publiczne pochwały celibatu przez Franciszka. Wydaje im się, że przesądzają one o tym, że Franciszek mimo wszystko zmian nie dokona. Tymczasem wpisują się one w sposób postępowania typowy dla papieża z Argentyny.

Podobnie było z Komunią św. dla rozwodników. Papież podkreślał nierozerwalność małżeństwa, a jednocześnie po synodzie, powołując się na zdanie biskupów, przyjął możliwość udzielania Komunii św. dla rozwodników pod pewnymi warunkami, co powszechnie odczytano jako praktyczne podważanie nierozerwalności małżeństwa.

Teraz też wszystko wskazuje na to, że z jednej strony papież będzie chwalił celibat, a z drugiej, idąc za głosem biskupów, ograniczy go dla Amazonii. To spowoduje natomiast ograniczenie lub nawet zniesienie go w Niemczech i zapoczątkuje rewolucję. Franciszek będzie mógł jednak powiedzieć, że nie to było jego zamysłem. W ten sposob po raz kolejny dokona wielkiego wyłomu w nauce Kościoła nie własnymi rękoma.

WESPRZYJ NAS Rozlicz z nami PIT za 2019 i przekaż 1% podatku na Fundację SOS Obrony Poczętego Życia. Wesprzyj ofiary przemocy domowej i obronę dzieci nienarodzonych!