W walce z katolicką prawdą bardzo istotna jest teoria o starożytnych kosmitach, która głosi, że wszelkie bóstwa były w rzeczywistości przybyszami z kosmosu, objawienia formą przekazu od pasażerów UFO, a wszelkie starożytne cywilizacje są dziełem kosmitów. Świadczyć o tym mają odnajdywane przez archeologów zabytki i budynki. W myśl tej teorii nie Bóg a kosmici stworzyli człowieka, Arka Noego była statkiem kosmicznym, Arka Przymierza urządzeniem do produkcji żywności (a także transmiterem między ziemianami a kosmitami, i bronią), Ezechiel w swej księdze opisał statek kosmitów, Jonasz był porwany przez obcych (a nie przez wieloryba) z niezidentyfikowanego obiektu podwodnego USO.


Współcześnie powstaje wiele nowych ruchów religijnych, w tym i w naszym kraju, których liderzy twierdzą, że ich doktryna religijna pochodzi od kosmitów. Ruchy te nie wahają się dokonywać masowych samobójstw, by połączyć byty energetyczne swoich członków ze statkami kosmitów.


Jedną z najbardziej znanych teorii o starożytnych kosmitach odwołuje się do mitów z Mezopotamii, według których przybyszami z nieba na ziemie mieli być Anunnaki, humanoidalne gady mierzące od 2,5 do 3,5 metra, i zamieszkujące podziemia. Mieli dać oni Sumerom cywilizacje, płodzić dzieci ziemiankom (z tych związków rodzili się giganci, rzekomo opisani w Starym Testamencie), pochodzić z dziesiątej planety zwanej Nibru (której atmosferę zniszczyli w wyniku przeprowadzenia wojny atomowej). Anunnaki pierwotnie przybyć mieli 40.000 lat temu, by stworzyć ludzi, potem 10.500, by przeprowadzić depopulacje za pomocą potopu. Inna spiskowa teoria o UFO wiąże z kosmitami cywilizacje prekolumbijskie Ameryki (i tamtejsze bóstwa miały być kosmitami).


Od rzeczywistych spisków (np. masonów czy Żydów) doskonale uwagę odwracają doniesienia o spisku kosmitów. W jednej z wersji takich spiskowych teorii, reptilianie, zmiennokształtne istoty z odległych planet i wymiarów porywają ludzi, by ich zjadać, występują oficjalnie jako sławni ludzie, a ich wodzowie mieszkają we wnętrzu ziemi.


Pożywką dla spiskowych teorii o kosmitach są między innymi zdjęcia wykonane przez sondę Viking 1 na Marsie w 1976 roku przedstawiające rzekomo twarz (według NASA był to przypadkowy układ cieni jednej z formacji skalnych).


Kolejną inspiracją dla spiskowych teorii była katastrofa w Roswell w 1947 roku. Według najpopularniejszej spiskowej teorii była to katastrofa statku obcych, według innej mniej popularnych teorii, był to: pojazd z mutantami stworzonymi przez doktora Josefa Mengele i przejętymi przez sowietów (które zostały wysłane do USA przez sowietów, by zdestabilizować sytuacje w Stanach Zjednoczonych), pojazd z przyszłości, tajny nazistowski prototyp pojazdu stworzony przez nazistowskich naukowców przeniesionych po wojnie do USA, inscenizacja władz USA chcących wmówić, że mają technologie kosmitów.


Ciała kosmitów (a także uwięzione żywe osobniki), wraki latających spodków z Roswell oraz z miejsc innych katastrof (w sumie 9 latających spodków – w tym 6 nie uszkodzonych, napędzanych pierwiastkiem nie nieistniejącym na naszej planecie), obszerna dokumentacja aktywności obcych, mają być przechowywane, według teorii spiskowych o UFO, na terenie tajnej amerykańskiej bazy wojskowej Strefa 51. Baza znajduje się 80 mil od Las Vegas. Jej oficjalna nazwa brzmi Poligon Testów Ćwiczebnych w Nevadzie. Na terenie wyschniętego słonego jeziora Groom, 1344 metry nad poziomem morza, mają znajdować się pasy startowe, hangary i drogi, oraz według spiskowych teorii podziemia. Teren bazy i obszar nad nią jest niedostępny dla cywilów. Na terenie bazy CIA ma mieć swój tajny ośrodek badawczy. W bazie testowano nowe amerykańskie samoloty i badano zdobyte sowieckie konstrukcje.


Spiskowe teorie o UFO podgrzewają pojawiające się kręgi w zbożu. W Wielkiej Brytanii zaczęły pojawiać się już od czasu II wojny światowej (wówczas uważano, że robili je niemieccy agenci dla niemieckiego lotnictwa bombardującego Wielką Brytanie). Pojawiały się też takie piktogramy w Holandii, Francji, a nawet i w Polsce. Część nie powstała w wyniku zgniecenia rosnących roślin tylko wysiania innych lub wysypania wapna.


Innym wydarzeniem, którym żywią się spiskowe teorie o UFO była katastrofa Tunguska 30 czerwca 1908 roku. Wtedy to o 7.43 na lasem nad rzeką Podkamienna Tunguska 730 km od Bajkału na wysokości od 5 do 10 km nad powierzchnią Ziemi wybuchł obiekt z kosmosu. Były trzy eksplozje w czasie od 5 do 6 minut, po dwu minutach kolejne 6 wybuchów. Najpierw było widać ogień, potem nadeszła falą gorąca, i błysk światła. Pierwsza wyprawa sowieckiej Akademii Nauk dotarła w miejsce wybuchu w 1921 roku – zastała tysiące powalonych drzew i spaloną ziemię. Według spiskowych teorii była to katastrofa statku kosmitów.


Paliwem dla spiskowych teorii o UFO są przypadki okaleczania bydła rzekomo przez kosmitów. W ciałach zabitych zwierząt znajdowanych na łąkach gdzie się wypasają, brakuje wnętrzności i krwi. Kończyny zwierząt są połamane jakby spadły z wysokości. W miejscu okaleczeń ma występować podwyższone promieniowanie, widziane dziwne światła na nocnym niebie, czarne śmigłowce bez oznaczeń. Narządy mają być wycięte z chirurgiczną precyzją, we krwi zwierząt obecne mają być: substancje uniemożliwiając krzepnięcie i substancje uspokajające.


Owe czarne śmigłowce będące kolejną spiskową teorią o UFO pojawiały się od lat 60 w USA i Wielkiej Brytanii tam, gdzie widziano UFO, okaleczone zwierzęta, lub rzekomo kosmici dokonywali porwań Ziemian.


O spiskowych teoriach można przeczytać w wydanej nakładem Rebis, pracy Nicka Redferna „Tajemna historia świata. Teorie spiskowe od starożytnych wizyt obcych po nowy ład światowy”. Choć wiele z nich jest niedorzecznych, to warto być świadomym tego, że wielu ludzi wierzy w nie. W historii wielokrotnie byliśmy świadkami, gdy zwolennicy niedorzecznych idei (nazizmu, komunizmu, masonerii, socjaldemokracji, gender) zdobywali kontrole nad władzą i wcielali swoje urojenia w życie.

 

Jan Bodakowski