Faktem jest, że jak na razie w Afryce wykryto niewiele zachorowań na koronawirusa. Redakcja Prawego otrzymała świadectwo od siostry misjonarki, która mówi, że tam, gdzie pracuje, wyjechali już wszyscy kapłani. Zrobili to pod pozorem zachorowań w rodzinie. Chodzi natomiast o to, że Afrykańczycy przestali ufać białym, identyfikują ich z koronawirusem i boją się ich.

Siostra została, ale kiedy idzie do sklepu, słyszy okrzyki "koronawirus". Obawia się, że niedługo mieszkańcy zaczną rzucać w nią kamieniami.