W Stanach Zjednoczonych 56% młodych ludzi boi się koronawirusa, w porównaniu z 45% osób powyżej 50. roku życia. Jest to paradoksalne, bo są oni dużo mniej narażeni od starszych. Pomimo tych badań np. na Florydzie wciąż jest problem z tym, że podczas przerwy wiosennej młodzi ludzie spotykają się, imprezują, zbierają na plażach, nie przestrzegając tym samym zaleceń dotyczących bezpieczeństwa.

Wydaje się, że w Polsce jest podobne zjawisko. Najbardziej wystraszeni wydaja się młodzi pracownicy sklepów, kurierzy, dostawcy, którzy wymuszają na pracodawcach wprowadzania takich środków ostrożności, jak plastykowe ścianki, nie wpuszczanie więcej osób do sklepu, czy konieczność dezynfekcji rąk przed wejściem.

Wiele firm nie pracuje, bo pracownicy, często młodzi, odmawiają przyjścia do pracy. Jednocześnie widać, jak wielu starszych ludzi wychodzi na słońce, a nawet spotyka się z dziećmi, chociaż są one potencjalnymi nosicielami.