Metody analizy wczesnego ostrzegania przedstawili Krystyna Marcinek, William Marcellino i Stephanie Pezard. Ukazali oni w oparciu o sytuację w 2018 roku, jakie środki zostały podjęte w trakcie między innymi piłkarskiego pucharu świata 2018. Analiza jest efektem informacji pozyskanych z amerykańskiego dowództwa dla Europy USEUCOM, Międzynarodowego Centrum Bezpieczeństwa i Obrony, biura Sekretarza Stanu, Biura Połączonych Sztabów, marynarki wojennej USA, korpusu piechoty morskiej Stanów Zjednoczonych, UCC, a także wspólnoty wywiadowczej. Fakt źródeł dla informacji wyjaśnia czemu opracowanie datowane na 2020 rok korzysta z informacji sprzed dwóch lat.

Wedle ustaleń Marcellino działania związane z FIFA w 2018 posłużyły Rosji do siania propagandy. Dla uchwycenia skali tego procederu badacze przeanalizowali sześćdziesiąt dziewięć milionów wiadomości z Twitter, tak zwanych tweets w języku angielskim, rosyjskim i francuskim. Spojrzenie już na warstwę ojczystej mowy uwidacznia czym różnią się poszczególne zabiegi. Język rosyjski przesyciły doniesienia odnośnie uznania aneksji Krymu. Równocześnie pojawiały się treści uzasadniające wdarcie się wojska Rosji na teren Ukrainy.

Z kolei we Francji tworzono kompanię dla dwóch społeczności. Łączyły się one z tak zwanym „ekstermizmem skrajnej prawicy”. Wymaga tutaj stwierdzenia, że często pod tym pojęciem opracowania zagraniczne rozumieją ruchy podobne do lewicowych odłamów w rodzaju ideologii zbliżonych do narodowosocjalistycznej. Jest to świadomy zabieg uderzający w środowisko odwołujące się do myśli z pogranicza chrześcijaństwa. Bez ukazania ścisłych wytycznych, co do rozumienia tego pojęcia nie ma ono jednoznacznego odniesienia do faktów i bardziej łączy się z komentarzem i wizją rzeczywistości. We Francji również badacze zajęli się ruchami nawiązującymi do populizmu.

Znamienne, że zawody w piłce nożnej, czyli neutralny pod względem idei sport stał się płaszczyzną dla sporów i przepychanek o powiązaniach politycznych. Na łamach „The tacktics & tropes of the Internet Research Agency” Renee Di Resta wyjaśnił, że Rosjanie mają za cel uderzenie w społeczeństwo amerykańskie. Ich kampanie opierają się na ciągłym i zrównoważonym wpływie na kulturę, a tym samym przez kształtowanie myślenia ludzi oddziaływanie na politykę kraju. William Caseberg na łamach tekstu „Narrative technology to detect and defekt adversary ideological influence” wydanego przez Departament Obrony USA i Szefostwo Połączonych Sztabów wręcz wskazał istnienie technologii narracyjnych, czyli innymi słowy wykorzystania komputerów do szerzenia propagandy. Ukrywa się ona pod rosyjskim określeniem informacinnoje protiwoborstwo za czym kryje się całokształt operacji informacyjnych wojska wewnątrz strategii całego systemu. Zdaniem cytowanych badaczy takie podejście nie ma odpowiednika w doktrynie amerykańskiej.

Kluczem do walki z dezinformacją, a co za tym idzie skuteczną cenzurą prewencyjną jest dzisiaj nic innego, jak uczenie maszynowe, a ściślej modelowanie tematyczne. Opiera się ono na wykrywaniu botów, sieci w jakie są zorganizowane, a także jakie tworzą całościowo struktury. Znaczenie mają również wykrywanie metod rozpowszechniania. Na łamach Journal on Baltic Security Samer Al-Khateeb z Nitin Agarwal wskazali, że prorosyjska ludność krymu łączyła się właśnie z operowaniem za pomocą maszyn. Dzięki temu tworzyli tematy przewodnie, rozpowszechniali kłamstwa i dopiero spojrzenie na to jaki wyłania się z nich ogląd całości pozwala na określenie rzeczywistości.

Dla spotkań piłkarskich oznaczanie wypowiedzi za pomocą haseł kluczowych #FIFAworldcup, #playwithopenheart, #footbal, soccer pozwalało na doczepianie przekazu do popkultury. Celem było połączenie miłośników piłki nożnej z postawą prorosyjską. Jedną z technik było powielanie informacji z oficjalnych źródeł rosyjskich. W oparciu o algortym Botometer czterdzieści procent kont służących do tego nie istniało. Stały za nimi maszyny.

Jacek Skrzypacz