Tęczowa flaga została namalowana na skrzyżowaniu na przejściu dla pieszych. "Homofobiczny" kierowca zatrzymał się przed skrzyżowaniem. Następnie ruszył i skręcając zostawił ślady opon na tęczowym przejściu naprzeciw posterunku policji.

Zdaniem policji, kierowca specjalnie uszkodził oponami namalowaną tęczową flagę, dokonując "zbrodni z nienawiści".

Ciekawe, kiedy w ramach walki z rasizmem, na żądanie BLM czarne asfaltowe ulice w Kanadzie zostaną przemalowane na biało, szczególnie że idąc tropem refleksji intelektualnej poprawnej politycznie kanadyjskiej policji, wszelkie ślady opon na asfalcie to rasistowska zbrodnia z nienawiści.

Jan Bodakowski