W naszym kraju jest ponad 100 egzorcystów (których w trakcie rytuałów wspierają liczni świeccy) – egzorcystą może być tylko kapłan wyznaczony przez biskupa (nie ma czegoś takiego jak świeccy egzorcyści – osoby tak się tytułujące grzeszą i często służą demonom, wyniszczając osoby korzystające z ich usług) – wyznaczony egzorcysta może egzorcyzmować tylko na terenie biskupa, który wyznaczył go do takiej posługi.

 

Zapotrzebowanie na posługę egzorcystów jest ogromne, bo pleni się okultyzm, wróżbiarstwo i jasnowidzenie (realnie przekazywanie przesłań demonów), bioenergoterapia, religie wschodu (obecne między innymi w sztukach walki), new age, magia (która jest skuteczna, ale trzeba za nią demonom drogo płacić).

 

Do zniewoleń demonicznych prowadzi też praktykowanie wschodnich sztuk walki, bo „wschodnie sporty walki wyrastają z pewnej kultury, filozofii. Wschód nie oddziela ducha od ciała, duchowości od codzienności. Nie rozumie tego podziału", który jest częścią cywilizacji zachodu wyrosłej z katolicyzmu. Wschodnie sztuki walki mają podbudowę filozoficzną sprzeczną z katolicyzmem, np. głoszą potrzebę równowagi dobra i zła, gdy katolicyzm dąży do likwidacji zła. We wschodnich sztukach walki „żaden gest i żaden symbol nie jest pozbawiony duchowego znaczenia". W ramach treningów wschodnich sztuk walki adepci muszą przyjąć wschodnie systemy filozoficzne sprzeczne z katolicyzmem i praktykować wschodnie sprzeczne z katolicyzmem rytuały religijne takie jak medytacje. Wschodnie sztuki walki i ich filozoficzna podbudowa to w „kulturze wschodu nierozerwalna całość". Na wschodzie praktykowanie sztuk walki jest formą praktykowania wschodnich rytuałów religijnych.

 

Podobnie do zniewoleń prowadzi praktykowanie takich wschodnich, sprzecznych z katolicyzmem, rytuałów religijnych jak joga. „Nie ma jogi sportowej, nie ma sposobu na oddzielenie ćwiczeń od duchowości z nimi związanej". Niestety jogę promują nawet otumanieni posoborowymi zmianami kapłani.

 

Ludzie oddają się w demoniczne zniewolenie również z powodu toksycznych relacji w rodzinie. Część zniewolonych ukrywa swoje zniewolenie przed ateistyczną rodziną. W zniewolenie nie może oddać się małe dziecko, bo nie jest na tyle dojrzałe intelektualnie by podejmować odpowiedzialne decyzje. Rodzie sataniści poświęcają swoje dzieci demonom, czasami okultyści dokonują tego poprzez seksualne wykorzystywanie dziecka.

 

Zniewolonymi są najczęściej zlaicyzowane młode kobiety - „najczęściej między 15 a 25 rokiem życia, do 30 lat. 90% z nich to kobiety". Zniewoleni często nie chcą poddać się egzorcyzmom – warunkiem przeprowadzenia egzorcyzmu jest wola zniewolonego, by wyzwolić się z demonicznego zniewolenia.

 

„Osoba opętana może w miarę normalnie funkcjonować w społeczeństwie, dopóki nie zacznie się nawracać. Zniewolenie jest wynikiem wyboru dokonanego przez zniewolonego - „nie ma opętania bez aktu wolnej woli człowieka". Po zniewoleniu zniewolony zatraca rozeznanie, co jest jego wolną wolą, a co jest wolą demona,

 

Celem demonów jest „zawładnięcie człowiekiem, niszczenie go, doprowadzenie do sytuacji potępienia" oraz szkodzenie ludziom. Nie wolno rozmawiać z demonami i im wierzyć, również w czasie egzorcyzmów – bo kłamią. Demony są potępione, bo same wybrały taki los, wbrew temu, że Bóg kocha wszystkie stworzone przez siebie istoty – demony to anioły, które odrzuciły miłość Boga, zatracając się pysze i nienawiści, nie chcąc być zbawionymi. Podobnie potępienie jest własnym wyborem każdego z tych ludzi, którzy odrzucają miłość Boga (według jednego z egzorcystów demonami są też i dusze ludzi, którzy wybrali zło i odrzuciły miłość Boga).

 

Nie wolno ani negować istnienia demonów, ani przypisywać im nadmiernej roli i mocy – taka postawa prowadzi do opętań. Demony nie są równe Bogu, choć są inteligentniejsze od ludzi (jak wszystkie anioły). Demony mogą oddziaływać na ludzie emocje, ale nie na rozum – dlatego opieranie wiary na emocjach nie na rozumie to otwieranie się na działanie demonów.

 

Jedną z przyczyn demonicznych zniewoleń jest podpisanie cyrografu. Dla demona nie ma znaczenia czy został on podpisany na poważnie, czy dla żartu, takie zobowiązanie demon zawsze traktuje poważnie. Dusze można demonowi dodać nawet w myśli, mailem czy SMS-em.

 

Demony z niezwykłą odrazą reagują na Matkę Boską. W trakcie egzorcyzmów egzorcystów wspiera Matka Boska, anioły i święci. Egzorcyści, by rozeznać, czy mają do czynienia ze zniewoleniem demonicznym, czy chorobą psychiczną korzystają z pomocy psychiatrów.

 

Egzorcysta powinien być pobożny, życzliwy, nie szukać sensacji, ostrożny, dociekliwy, pozbawiony pychy, mądry i gorliwy w wierze. Egzorcystom w ocenie tego, czy mają do czynienia ze zniewoleniem, czy z chorobą psychiczną pomagają psychiatrzy. Warto jednak pamiętać, że demon manipuluje psychiką osoby, którą opętał.

 

Do egzorcystów zgłaszają się nie tylko osoby zniewolone, ale i osoby niemające tego problemu, które we wszystkich swoich nieszczęściach życiowych dopatrują się bezpodstawnie demoniczne przyczyny – według jednego z egzorcystów jest grupa osób, które nie są zniewolone, a i tak ignorują kolejne opinie egzorcystów, krążąc po całej Polsce, usiłując namówić na egzorcyzm każdego znalezionego egzorcystę. Ich celem jest wzbudzenie w egzorcyście zainteresowania swoją osobą.

 

Egzorcyzmy nie zawsze są skuteczne. Są bardziej długotrwałym procesem niż jednorazowym aktem. Przyczyną niepowodzeń w egzorcyzmach bywa: kiepska wiara egzorcysty, to, że opętany nie chce wyzwolenia od zniewolenia demonicznego. Skuteczniejsze są rytuały bezpośrednie (niż za pośrednictwem telefonu czy internetu), według starego przedsoborowego rytuału (niż według nowego modernistycznego).

 

„Przypadkom ataków demonicznych towarzyszą fenomeny nad naturalne". W trakcie egzorcyzmów jest „zabronione robienie zdjęć, nagrań, filmów, a potem ich publikowanie". Popularne w internecie nagrania to najczęściej nie katolickie egzorcyzmy, tylko praktyki schizmatyków prawosławnych lub heretyków protestanckich.

 

Więcej informacji o egzorcyzmach, egzorcystach, zniewoleniach demonicznych i przyczynach zniewoleń demonicznych można znaleźć w zbiorze rozmów z egzorcystami i demonologami „Rozmowy z egzorcystami" wydanym przez wydawnictwo Monumen wydawcę miesięcznika „Egzorcysta".

 

Jan Bodakowski