Informację tę potwierdził minister energetyki Białorusi Wiktor Karankiewicz w wywiadzie dla gazety „Biełaruś Siegodnia”, który został opublikowany w sobotę.


Już wcześniej informowano, że budowa pierwszego bloku elektrowni jądrowej w Ostrowcu została zakończona w 98 proc. i reaktor zostanie uruchomiony w sierpniu.

Minister powiedział, że obecnie trwają przygotowania do fizycznego uruchomienia pierwszego reaktora, w którym stopniowo instalowane są 163 kasety paliwowe.

Karankiewicz twierdzi, że w tym samym czasie trwają przygotowania do włączenia elektrowni do systemu energetycznego Białorusi. Minister powiedział, że zostało odnowionych lub na nowo położonych 1700 km kabli wysokiego napięcia, co pozwoli na dostarczenie energii elektrycznej do wszystkich regionów kraju.

Ponadto, zdaniem ministra, uruchomienie elektrowni jądrowej pozwoli Białorusi zaoszczędzić 4,5 mld m3 gazu ziemnego rocznie, a to jest sporo, bo kraj importuje rocznie około 20 mld m3 gazu.

Budowę elektrowni jądrowej w Ostrowcu, w obwodzie grodzieńskim, około 50 km od stolicy Litwy, realizuje rosyjskie przedsiębiorstwo „Rosatom”. Obiekt będzie miał dwa reaktory o mocy 1200 megawatów. Uruchomienie drugiego reaktora również planowane jest na 2021 rok.

Wciąż nie wiadomo, kiedy pierwsza elektrownia atomowa zostanie uruchomiona w Polsce. Na razie są tylko polityczne zapowiedzi skorzystania przy potencjalnej budowie z amerykańskiej technologii.