"Z wielkich planów Rafała Trzaskowskiego nic nie będzie". - poinformował "Wprost". "Nasz rozmówca uważa, że Platforma po prostu nie ma pojęcia, co zrobić z sukcesem Trzaskowskiego i w ogóle, jaką przyjąć taktykę na kolejne lata w opozycji" – piszą w rubryce "Niedyskrecje parlamentarne" dziennikarki tygodnika..

Jeden z posłów PO powiedział dziennikarkom "Wprost", że partia nie ma pomysłu, jak działać dalej. – Trzaskowski ogłosił na przykład, że będą wspólne listy opozycji, a rok temu jego dzisiejsi współpracownicy krytykowali Grzegorza Schetynę za zmontowanie Koalicji Europejskiej – dodał poseł Platformy.

Według niego z planów prezydenta Warszawy dotyczących budowania nowej siły politycznej nic nie będzie i jest to jedynie "niepotrzebne straszenie działaczy PO".

Komentatorzy przypominają, że po wyborach prezydenckich Rafał Trzaskowski wygłosił przemówienie w Gdyni, w którym zapowiedział m.in. budowę nowego ruchu obywatelskiego.

W drugiej turze Trzaskowski zdobył 48,97 proc. Zwyciężył Andrzej Duda z poparciem 51,03 proc. W poniedziałek Sąd Najwyższy podjął uchwałę w sprawie ważności wyborów. Zaprzysiężenie prezydenta na drugą kadencję zaplanowano na czwartek, 6 sieprnia.