- Dziś wzywam do zawieszenia lekcji historii w Illinois. Martwimy się, że obecnie nauczanie historii prowadzi do białego przywileju i rasistowskiego społeczeństwa - przekonuje Ford.

Wezwał też Stanową Radę Edukacji do "zakończenia nauczania historii w lokalnym okręgu szkolnym" oraz podjęcia "natychmiastowych działań poprzez usunięcie obecnych podręczników do historii i praktyk programowych, które nie przedstawiają uczciwie naszej historii dopóki odpowiednia alternatywa nie zostanie opracowana".

- Zamiast tego powinniśmy poświęcić większą uwagę obywatelom i upewnić się, że uczniowie rozumieją nasz demokratyczny proces oraz to, w jaki sposób mogą być w niego zaangażowani. Osoba, która rozumie prawdziwą historię flagi Konfederacji nie powiewałaby nią, ponieważ nie rozumiałaby bólu i cierpienia. Mogłaby z łatwością powiewać flagą amerykańską i być zwycięzcą - kontynuował.

Mało tego - "antyrasistowskie" podręczniki miałyby być opłacone z pieniędzy wydawnictw, które dotychczas sprzedawały podręczniki "powielające białą supremację". Miałaby to być - jak przekonuje Demokrata - "rekompensata".