O znalezisku poinformowało Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN.

- Sześć kolejnych jam grobowych ze szczątkami odkrył zespół Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN podczas prac prowadzonych na terenie dawnego więzienia "Toledo" w Warszawie. Tym samym liczba osób, których ciała odkryto w tym miejscu wzrasta do dwunastu - poinformowało.

Dyrektor Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN prof. Krzysztof Szwagrzyk podkreślił, że odkryto miejsce, gdzie grzebano "w sposób regularny" szczątki więźniów.

- Musimy pamiętać, iż teren, na którym aktualnie pracujemy, stanowił w latach 40. wciąż teren więzienia. Ceglany mur został przesunięty wiele lat później - potwierdzają nam to odsłonięte w czasie prac dawne fundamenty. Wynika z tego zatem, że grzebania zwłok dokonywano pod więziennym murem od strony wewnętrznej. Nasze odkrycie pokrywa się z relacjami świadków, którzy obserwowali egzekucje z okien pobliskiej pralni - powiedział prof. Szwagrzyk.

- Chcemy przebadać teren na całej długości dawnego muru więziennego, by mieć pewność, iż wszystkie szczątki zostały odnalezione i podjęte. Dziś trudno powiedzieć, co przed nami. Możliwy jest każdy scenariusz: zarówno ten, gdy nie znajdziemy więcej szczątków, ale również taki, że odnajdziemy ich jeszcze bardzo wiele - dodał.

"Toledo" znane było jako miejsce wyjątkowo brutalnych przesłuchań. Powstało w momencie wejścia sowietów na warszawską Pragę. Trafiali tam przede wszystkim żołnierze Narodowych Sił Zbrojnych oraz Armii Krajowej i innych więźniów politycznych. "Toledo" funkcjonowało do 1956 roku.