Zgodnie z toksyczną propagandą szkoły frankfurckiej, antyfaszyści uważają, że „że wszelkie zachowania człowieka, które są zgodne z tradycyjnymi normami etycznymi" to faszyzm". Za czasów Stalina komuniści za faszyzm uznawali "każdą postawę, sprzeciwu wobec Związku Radzieckiego i komunistycznej ideologii", a więc i bycie zwolennikiem demokracji. Dziś AntiFa w duchu sowieckim walczy pod szyldem antyfaszyzmu z wszelkimi przejawami świata zachodniego. O naturze tej organizacji świadczy jej symbol, czyli flaga czarno czerwona (czarna jak anarchizm, czerwona jak komunizm).

W ostatnich miesiącach komuniści ukrywający się pod szyldem antyfaszyzmu inicjują terror czarnych rasistów w USA. Jedną z najbardziej znanych organizujących AntiFa – ''umundurowana'' na czarno, organizacja terrorystyczna, nieujawniająca swojej struktury ani źródeł finansowania (wielu jednak uważa, że wspiera ją finansowo żydowski oligarcha George Soros).

Amerykańska AntiFa wywodzi się z ARA (Anti-Racist Action), organizacji związanej z subkulturą punk i chlubiącej się walkami z KKK i NS. Dziś AntiFa wznieca w całych USA rozruchy, zabija policjantów, katuje białych, rabuje sklepy i niszczy pomniki (w USA np. Tadeusza Kościuszki, a w Austrii Jana III Sobieskiego).

W Niemczech AntiFa zwalcza prawicową partię Alternatywa dla Niemiec (Alternative für Deutschland, AfD). Terroryści z AntiFy dokonują napadów i pobić (często prawie kończących się zgonami) polityków AfD, ataków bombowych, podpaleń samochodów. Swoje zbrodnie określają mianem samoobrony. W trakcie wzniecanych zamieszek antyfaszyści niszczą też sklepy.

Historia AntiFy rozpoczęła się przed II wojną światową. W 1932 bojówki Komunistycznej Partii Niemiec utworzyły Akcje Antyfaszystowską (Antifaschistische Aktion). Powstała ona z kadr Rotfrontu Roter Frontkämpferbund (Związku Bojowego Czerwonego Frontu), który został jako organizacja terrorystyczna zdelegalizowany przez rządzącą w Republice Weimarskiej socjaldemokrację. Towarzysze z Akcji Antyfaszystowskiej uważali, że socjaldemokraci są bardziej szkodliwi od nazistów.

Po II wojnie światowej terror antyfaszystów odrodził się w RFN (dzięki wsparciu komunistycznej bezpieki z NRD) w 1968 roku w takich organizacjach opozycji pozaparlamentarnej jak: Liga Komunistyczna, RAF (Frakcja Czerwonej Armii — Rote Armee Fraktion), Ruch 2 czerwca, Komórki Rewolucyjne.

Kolejna fala antyfaszystowskiego terroru miała miejsce w RFN w latach osiemdziesiątych i była związana z autonomistami, którzy łączyli marksizm, anarchizm, nową lewicę. Autonomiści swój etos wykuwali w squatach i szarpaninach z NS. W latach 90 zaangażowali się w terroryzm.

Historia antyfaszyzmu w Wielkiej Brytanii rozpoczęła się, gdy w 1936 roku Żydzi i Irlandczycy zablokowali marsz czarnych koszul Brytyjskiej Unii Faszystowskiej i wszczęli zamieszki. Kolejną ważną datą w historii brytyjskiego antyfaszyzmu była bijatyka ze zwolennikami Frontu Narodowego. W późniejszych latach antyfaszyzm w Wielkiej Brytanii kwitł wśród punków i red skinów (skinów lewaków), których łączył Rock Against Racism. W 1992 (powstała w 1985 roku) AFA (Anti-Fascist Action — AntiFa) stoczyła bijatykę ze skinami na stacji kolejowej Waterloo w Londynie. Jednym z liderów AFA był obecny lider brytyjskiej lewicowej Partii Pracy Jeremy Corbyn – podobnie jak on, wielu innych działaczy AntiFy weszło do brytyjskiej polityki – dzięki czemu dziś w Wielkiej Brytanii nie ma wolności słowa.

Brytyjska AntiFa znana jest z blokowania marszów i manifestacji swoich przeciwników ideowych. Antyfaszyści wszczynają burdy, by przeciwnicy lewicowego ekstremizmu nie dostawali pozwoleń na publiczne manifestowanie przekonań politycznych. Inną z formą działań brytyjskich antyfaszystów jest doxxing, czyli publikowanie w internecie przez lewicę danych osobowych osób uznawanych przez lewaków za faszystów by stawali się oni ofiarami napadów, pobić i podpaleń.

Szwedzka AFA powstała w 1993 roku z autonomistów. Jest zbrojnym ramieniem ekologów – między innymi zajmuje się ochroną Grety Thunberg, ma własną siatkę szpiegowską, dokonuje podpaleń, ataków na domy wrogich polityków i urzędników imigracyjnych, prześladuje działaczy Szwedzkich Demokratów.

Jednym z najbardziej znanych ekscesów AntiFy w Polsce był ten z 2001 roku, kiedy Krytyka Polityczna zaprosiła niemieckich antyfaszystów do Warszawy, jak można podejrzewać, by zaatakowali Marsz Niepodległości. Z racji na zbyt dużą liczebność marszów narodowców, niemiecka AntiFa napadała na grupę rekonstrukcyjną w mundurach z XVIII wieku, która brała udział w oficjalnych uroczystościach, po czym pobiła się polską policją. W ostatnich latach poznańska AntiFa napadła na lokal PiS.

AntiFa gloryfikuje w swojej propagandzie zbrodnie komunistów w Hiszpanii, w Syrii w oddziałowych komunistycznych rebeliantów szkoli swoich działaczy z Europy (w dwu brygadach francuskiej i brytyjskiej), dzięki czemu dysponuje już nie tylko ulicznymi chuliganami, ale terrorystami z przeszkoleniem wojskowym. Więcej o poglądach antyfaszystów można przeczytać w artykule Konrada Kołodziejskiego w ostatnim numerze czasopisma „Rzeczy Wspólne".

Jan Bodakowski