Projekt tzw. ustawy C-6 zawiera bowiem zapis zakazujący wszelkich form terapii konwersyjnej. Samą terapie definiuje zaś jako „praktykę, leczenie lub usługę mającą na celu zmianę orientacji seksualnej osoby na heteroseksualną lub tożsamości płciowej na cispłciową lub do tłumienia lub ograniczania nieheteroseksualnego pociągu lub zachowań seksualnych”.

Kanadyjscy biskupi zaapelowali do rządu. W skierowanym do władz liście zaznaczyli, że przymusowe środki związane z terapią konwersyjną są nieetyczne i nie respektują godności osoby. Jednocześnie podkreślili, że ustawa napisana jest w sposób pozostawiający wiele niejasności. To zaś w konsekwencji może prowadzić do licznych nadużyć i nadinterpretacji – jak choćby zakazu nauczania religii, zwłaszcza w aspektach dotyczących ludzkiej seksualności, czy rozmów rodziców z dziećmi na ten temat. Biskupi stwierdzili, że prawne sankcje w tym zakresie jeszcze bardziej utrudnią działania osobom, które same zechcą „odwrócić” procedurę „zmiany płci”. Hierarchowie zaznaczyli, że jeśli ustawa ta weszłaby w życie w obecnym kształcie, wówczas osoby, które chcą przezwyciężyć „natrętne i niechciane uczucia” nie mogłyby uzyskać profesjonalnej pomocy, której poszukują.

Ponadto Kanadyjska Konferencja Biskupów Katolickich (CCCB) dostrzegła niebezpieczeństwo w tym, że prywatne rozmowy pomiędzy rodzicami i ich dziećmi na temat seksualności mogą zostać potraktowane jako publiczne. A jako takie – w myśl projektu ustawy – podlegają już ściganiu jako ewentualne przestępstwa.

- Jako główni wychowawcy swoich dzieci, rodzice mają prawo do ich wychowywania zgodnie z uzasadnionymi i etycznymi przekonaniami religijnymi. Żadna interwencja państwa nie powinna stać nad podstawowym prawem rodzicielskim do opieki nad dziećmi i podejmowania decyzji o ich dobrostanie - zaznaczyli w liście biskupi.

Duchowni dodali również, że „istnieje realne niebezpieczeństwo, że nauczanie chrześcijańskie i inne nauczanie religijne oraz etyczne w odniesieniu do ludzkiej seksualności będą interpretowane jako czyny przestępcze”.

Kanadyjscy biskupi ocenili również, że proponowana ustawa może kryminalizować nawet duszpasterstwa katolickie i grupy przywódców religijnych lub księży, którzy zachęcają osoby o skłonnościach homoseksualnych do życia w czystości i zgodnie z nauką Ewangelii, zasadami moralnymi Kościoła katolickiego oraz nakazami własnego sumienia.

Marta Maciejewska