Posłowie opozycji otoczyli też wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego i krzyczeli "to jest wojna". Marszałek Terlecki zarządził przerwę, podczas której Straż Marszałkowska miała zrobić porządek z awanturniczymi posłami.

Posłowie Nitras i Jachira zostali wykluczeni z obrad i wyprowadzeni przez Straż Marszałkowską. Z kolei posłowie Joanna Scheuring-Wielgus, Barbara Nowacka oraz Michał Szczerba zostali pouczeni.

- Ja z pewną przykrością stwierdzam, że na sali wśród posłów Lewicy i PO są posłowie, którzy mają maseczki ze znakami do złudzenia przypominającymi symbole Hitlerjugend i SS. Ale rozumiem, że opozycja totalna nawiązuje do totalitarnych wzorów i z przykrością to przyjmujemy - powiedział na początku obrad Terlecki.

Do przepychanek doszło, gdy Scheuring-Wielgus złożyła wniosek o dołączenie do porządku obrad projektu ustawy Lewicy, który poszerzałby prawo do mordowania nienarodzonych dzieci w Polsce na koszt wszystkich podatników.