To nie pierwszy raz, gdy na tym uniwersytecie pojawiają się kontrowersyjne, ideologiczne akcje. We wrześniu zwracaliśmy uwagę, że uczelnia - zamiast chwalić się swoją ofertą nauczania, ewentualną bogatą ofertą praktyk czy też specjalnymi programami stypendialnymi - promowała się tym, że przyjmują tatuażystów, imigrantów, homoseksualistów czy też osoby niepełnosprawne oraz Ślązaków, co jest szczególnie zabawne, ponieważ sama nazwa uczelni wskazuje, że to przecież tzw. oczywista oczywistość.

W sprawie jawnego wstawienia kontrowersyjnego symbolu związanego z przemocą i zamieszkami, Koło Naukowe Ordo Iuris ze wspomnianego wydziału wystosowało list do rektora.

- Z żalem dostrzegliśmy na facebookowym profilu Wydziału Humanistycznego wpis wyrażający poparcie dla jutrzejszego strajku przeciwko decyzji Trybunału Konstytucyjnego [...]. W liście do wspólnoty uniwersyteckiej zauważył Pan: „Wobec narastającego konfliktu społecznego, uniwersytet musi być wzorem dla debaty publicznej; miejscem, gdzie najtrudniejsze problemy poddaje się namysłowi i rozstrzygnięciu w dialogu ekspertów. Wbrew narzucającemu się poczuciu bezradności, które owocuje często apatią lub gniewem, pamiętajmy, że jako wspólnota akademicka posiadamy szczególne środki, aby rozumieć i prawdziwie wyjaśniać rzeczywistość, a dzięki nauce i kształceniu także działać dla dobra własnego i współobywateli” - czytamy w liście.

Podkreślono również, że "dołączone do wpisu grafiki w sposób jednoznaczny zachęcają do bojkotowania wspomnianych przez Pana środków, które jako uniwersytet posiadamy – jutrzejszych zajęć uniwersyteckich – a także wyrażają poparcie dla udziału w  zgromadzeniach, w czasie gdy, ze względów epidemiologicznych, ograniczono możliwość ich organizowania do pięciu osób".

- Zgromadzeniach, które według doniesień medialnych, pełne są nienawistnych, wulgarnych haseł i bezprawnych czynów o charakterze chuligańskim. Hiszpańskie doświadczenie związane z marszami 8 marca, podpowiada, że Zespół Dziekański Wydziału Humanistycznego być może zachęcił do udziału w wydarzeniu, które stanie się nowym epicentrum zakażeń koronawirusem - zaznaczono.

- Wpis Wydziału Humanistycznego promuje rozstrzygnięcia normatywne, tak jakby nie było żadnych wątpliwości co do tego, że aborcja eugeniczna powinna być legalna, tymczasem obecne w doktrynie spory bioetyczne świadczą, że ta kwestia bynajmniej nie należy do tak oczywistych. Takie postępowanie jest zaprzeczeniem idei uniwersytetu jako miejsca będącego ostoją nauki, a nie emocjonalnych wypowiedzi. Jako społeczność Uniwersytetu Śląskiego jesteśmy zaniepokojeni, że Wydział Humanistyczny zajął radykalne i jednoznaczne stanowisko w niezwykle zawiłym sporze, w którym być może nie ma całkowicie dobrego rozwiązania. Taka postawa Wydziału Humanistycznego antagonizuje wewnętrznie społeczność akademicką. Apelujemy o wyjaśnienie sprawy - podsumowano.