Nawoływanie przez prawnika do przemocy miało miejsce pod postem oficjalnego profilu tzw. strajku kobiet.

- Próba szturmu tłumu na budynek z Ordo Iuris - napisał na Twitterze profil Strajk Kobiet. W budynku znajduje się mnóstwo innych instytucji, które jedynie wynajmują w nim biura.

- Trzeba było spalić - napisał w komentarzu asesor komorniczy Marcin Skupiński.

Jak się okazało, po nagłośnieniu sprawy oraz danych, które sam udostępnił, zablokował swoje konto na Twitterze, następnie je usunął.

Jak poinformował Sebastian Kaleta, "wskazany asesor został zawieszony w czynnościach".

- Ponadto skierowany został wniosek dyscyplinarny o skreślenie z listy asesorów z uwagi na podżeganie i pochwałę przestępstwa z art. 163 par. 1 pkt 1 kk (pożar wielkich rozmiarów) - zaznaczył.

To już kolejny przykład manipulacji ze strony samych organizatorów oraz jawnego nawoływania do przemocy ze strony ich zwolenników. Wszystko to odbywa się pod symbolem czerwonej błyskawicy.