Jak obniżyć koszt kredytu?

Istnieje pięć sprawdzonych sposobów, jak obniżyć koszt kredytu. Oto one:

  1. Zadbaj o pozytywny scoring.

  2. Pomyśl o pożyczce pod zastaw.

  3. Skorzystaj ze zdolności kredytowej żyranta.

  4. Wybierz optymalną ilość rat.

  5. Postaraj się o nadpłatę lub wcześniejszą spłatę kredytu.

Jak to wszystko działa?

Zadbaj o pozytywny scoring. Dobra historia kredytowa czyni cuda

Najlepszym sposobem na obniżenie kosztów kredytu jest zadbanie o zdolność kredytową na długo przed zaciągnięciem zobowiązania. Doskonale zdają sobie z tego sprawę wszyscy, którzy myślą o wieloletnim zadłużeniu na dużą sumę, takim jak kredyt hipoteczny. Planując postawienie domu lub kupno mieszkania, budują pozytywną historię kredytową na długo przed złożeniem wniosku do banku.

Jak to zrobić? Ważne jest przede wszystkim to, żeby bank widział w przyszłym kliencie rzetelnego dłużnika. Istotne jest nie tylko spłacanie dotychczasowych zobowiązań na czas, ale i posiadanie ich. Kredytodawca powinien mieć możliwość weryfikacji naszej solidności. Stąd wielu ludzi decyduje się na branie tańszych sprzętów AGD/RTV na raty 0%, dzięki czemu bez ponoszenia kosztów mogą budować pozytywną historię kredytową i pracować na swój scoring.

Pożyczka pod zastaw to idealny pomysł na obniżenie kosztu zobowiązania

Jeżeli przez kłopoty finansowe lub nieodpowiedzialne decyzje czyjaś zdolność kredytowa jest wyraźnie zaburzona, pomóc może mu zastaw. Dla najbardziej zdesperowanych dłużników jest to jedyna nadzieja na wzięcie pożyczki. Ci mniej potrzebujący wykorzystują często zabezpieczenie jako sposób jak obniżyć koszt kredytu.

Standardowym rodzajem tego działania jest kredyt hipoteczny, z którego korzystają osoby chcące wyremontować mieszkanie lub przedsiębiorcy poszukujący finansowania na rozwój firmy. Na mniejszą skalę zastawia się ruchomości. Najlepszym przykładem będzie tu samochód. Na autokapital.pl uzyskać można pożyczkę w wysokości 65% wartości samochodu.

Sprawdź, czy nie uzyskasz lepszych warunków kredytu z żyrantem

Innym popularnym sposobem na obniżenie kosztu kredytu w sytuacji, gdy ma się kiepski scoring i wpisy w bazach, jest skorzystanie z pomocy żyranta. Znajomy lub członek bliskiej rodziny deklaruje wówczas przy podpisywaniu umowy, że w razie kłopotów ze spłatą weźmie dług na siebie. Przy ocenianiu ryzyka i ustalaniu dodatkowych kosztów pożyczki brana jest pod uwagę jego historia kredytowa.

Takie rozwiązanie nie jest jednak standardem. Niegdyś korzystało się z niego powszechnie. Obecnie banki oraz inne instytucje finansowe udzielają kredytu konsumenckiego znacznie chętniej bez tego typu zabezpieczeń. Dla wielu kredytobiorców jest to jednak ostatnia deska ratunku w sytuacji, gdy nie są gotowi ponieść kosztów związanych ze znacznie droższymi pożyczkami dla dłużników czy bez sprawdzania baz. 

Czym mniej rat, tym tańszy kredyt. Warto jednak uważać!

Uniwersalną metodą minimalizowania wydatków, które ponosi się na obsługę zadłużenia, jest zmniejszanie liczby rat. Chociaż rośnie wtedy RRSO kredytu, czyli Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania, zmniejsza się kwota, którą należy w ogólnym rozrachunku oddać bankowi. Jak to działa? To proste. Im mniej miesięcy spłacany jest dług, tym rzadziej naliczane są odsetki.

Bywa to jednak bardzo zwodnicze rozwiązanie problemu. Wielu kredytobiorców przeszacowuje swoje możliwości, chcąc obniżyć koszt pożyczki. Prowadzi to do sytuacji, gdy nie mając pieniędzy na spłatę kolejnych rat, człowiek musi brać kolejne pożyczki. To generuje oczywiście dodatkowe koszty, a w najgorszym rozrachunku kończy się wpadnięciem w spiralę zadłużenia. 

W przypadku nadpłaty kredytu bank odda ci odsetki i prowizję

Jeżeli pożyczyłeś już pieniądze, ale zastanawiasz się jak obniżyć koszt kredytu po fakcie, nic straconego. Jest to jak najbardziej możliwe. Dzięki presji Rzecznika Finansowego oraz Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów banki zwracają pieniądze za wcześniejszą spłatę kredytu konsumenckiego. A konkretniej – za te miesiące, które zostaną z harmonogramu spłat usunięte. Dotyczy to zarówno odsetek (często spłacanych przed częścią kapitałową, a więc naliczanych w przód), jak i proporcjonalnej części prowizji.

Podobnie jak w przypadku zmniejszania liczby rat przed wzięciem kredytu, i tutaj musimy uważać na popularną pułapkę. Przeszacowanie swoich możliwości finansowych sprawi, że wcześniejsza spłata większej kwoty skończy się brakiem pieniędzy w przyszłości. Dlatego też na nadpłatę kredytu nie decydujmy się w sytuacji, gdy nie mamy zbudowanej poduszki finansowej, która uratuje nas w przypadku finansowych tarapatów.