W ostatnich tygodniach Bruksela wyraźnie zaatakowała Węgry krytykując nasze prawo dot. ochrony dzieci. Węgierskie prawo nie zezwala na propagandę seksualną w przedszkolach, szkołach, w telewizji i w reklamach - mówił w zamieszczonym na Facebooku nagraniu szef węgierskiego rządu - czytamy na polsatnews.pl.

Orban zapowiedział przeprowadzenie referendum poświęconego ochronie dzieci. Ma ono zawierać pięć pytań dotyczących tego, czy Węgrzy akceptują określone kwestie seksualne w edukacji swoich dzieci. 

Węgierskie media donoszą, że pytania mają dotyczyć tego, czy rodzice zgadzają się, by ich dzieci pobierały w szkołach naukę o mniejszościach i orientacjach seksualnych, procedurach korekty płci oraz czy zgadzają się na udostępniania takich treści w mediach, które są adresowane do dzieci. 

Ataki na Orbana nie ustają. Premier Węgier nie ulega i walczy o dobro węgierskich dzieci! Powinniśmy iść za jego przykładem.