Ponad 30 tys. ludzi protestowało w niedzielę na ulicach Brukseli przeciwko wprowadzonym przez rząd restrykcjom mającym przeciwdziałać wzrastającej fali zakażeń koronawirusem. Doszło do starć z policją, która użyła armatki wodnej.

Według ocen policji, w proteście wzięło udział ok. 35 tys. osób.

Holendrzy protestowali drugą noc po tym, jak rząd tego kraju wprowadził częściowy lockdown na trzy tygodnie. 

Dziesiątki tysięcy ludzi protestowało także w Wiedniu po tym, jak rząd ogłosił całkowity lockdown i jako pierwszy w Europie zapowiedział wprowadzenie obowiązku szczepień na COVID-19.

Chorwaci protestowali w Zagrzebiu z powodu wprowadzenia obowiązkowych szczepień dla pracowników sektora publicznego.

W Rzymie Włosi protestowali na starożytnym Circus Maximus przeciwko certyfikatom covidowym, które są wymagane w miejscach publicznych i w pracy. W nocy zamieszki wybuchły także na należącej do Francji karaibskiej wyspie Gwadelupa. W trakcie manifestacji przeciwko wprowadzeniu certyfikatów covidowych splądrowano dziesiątki sklepów i podpalano kilka budynków.