Gubernator Kalifornii Gavin Newsom przyjął prawo zezwalające na przekształcanie ludzkich ciał w ziemię ogrodową. Prawo nie zabrania sprzedaży takiej „gleby” ani jej wykorzystania do uprawy żywności przeznaczonej do spożycia przez ludzi.

 
Demokratyczny gubernator Kalifornii Gavin Newsom podpisał w weekend kontrowersyjne przepisy zezwalające na „kompostowanie” ludzkich szczątków. Prawo pozwoli na sprzedaż materiału pochodzącego z rozłożonych ciał i wykorzystanie go do uprawy żywności przeznaczonej do spożycia przez ludzi.
Podpisana w niedzielę ustawa o cmentarzu i pogrzebie (AB 351) wdroży metody regulacyjne, aby państwo zatwierdzało tak zwane „obiekty redukcyjne”, w których martwe ludzkie ciała są rozkładane w procesie podobnym do domowego systemu kompostowania.
Kalifornia stała się piątym stanem, który zalegalizował tę praktykę, dołączając do innych stanów zachodniego wybrzeża Oregonu i Waszyngtonu, a także Kolorado i Vermont. Media zauważyły, że prawo Kalifornii odbiega od prawa Kolorado, ponieważ nie zabrania sprzedaży kompostowanych ludzkich szczątków ani używania „gleby” do uprawy owoców i warzyw do spożycia przez ludzi.
Członkini Zgromadzenia Demokratycznego, Cristina Garcia, autorka projektu ustawy, powiedziała w czerwcu, że przepisy mają pomóc w rozwiązaniu problemu „zmian klimatu i wzrostu poziomu morza”, dając mieszkańcom Kalifornii „alternatywną metodę ostatecznej dyspozycji, która nie przyczyni się do emisji do naszej atmosfery”.
Garcia powiedziała, że ponieważ „drzewa są ważnymi elementami w redukcji emisji dwutlenku węgla dla środowiska”, nie może się doczekać „kontynuacji swojego dziedzictwa w walce o czyste powietrze, wykorzystując swoje zredukowane szczątki do posadzenia drzewa”.
Praktyka niszczenia szczątków ludzkich w celu wzbogacenia gleby znana jest pod eufemizmem Naturalna Redukcja Organiczna (NOR).
W 2020 roku firma NOR i organizacja aktywistyczna Recompose jako pierwsza grupa w USA otworzyła kompostownię dla ludzi. Placówka w Kent w stanie Waszyngton mieści 10 sześciokątnych cylindrów, w których przechowywane są ludzkie ciała zmarłych, a proces ich rozkładu jest przyspieszony, donosi The Seattle Times.
Według Recompose tak zwany proces „redukcji” polega na umieszczeniu zmarłego „w naczyniu wielokrotnego użytku, przykryciu [ciała] wiórami drzewnymi i napowietrzeniu go, co tworzy środowisko dla drobnoustrojów i niezbędnych bakterii”.
Ciało ludzkie zostanie „w pełni przekształcone w glebę” po „około 30 dniach”, mówi organizacja. „Gleba” pochodząca ze zwłok może być następnie „wykorzystana do wzbogacenia grządek ogrodowych”.
Informacje podane na stronie internetowej Recompose dają pewne wskazówki na temat ideologii stojącej za ruchem NOR.
Według strony, pracownicy muszą „popierać uzdrowienie klimatu, zdrowie gleby i sprawiedliwość środowiskową”, być „antyrasistami” i „zaangażować się w rzecznictwo i ochronę praw BIPOC, mniejszości religijnych i osób nieposiadających dokumentów, a także „agażować się w prace queerowych feministycznych praktyk integracji i równości”.
Recompose planuje otwarcie kalifornijskiego „zakładu redukcyjnego” w 2027 po wejściu w życie AB 351.

 
Ruchy zmierzające do normalizacji wykorzystania martwych ciał do tworzenia gleby zostały ostro skrytykowane przez grupy katolickie, które argumentują, że praktyka ta nie oddaje należytego szacunku dla świętości ludzkiego życia.
W zeszłym roku Konferencja Katolicka w Kolorado stwierdziła, że nie poprze „NOR”, ponieważ Kościół katolicki „uczy, że ciało ludzkie jest święte, a godność osoby ludzkiej jest podstawą społeczeństwa moralnego”.
Podobnie, Konferencja Katolicka Stanu Nowy Jork stwierdziła, że „istotne jest, aby ciało zmarłej osoby było traktowane z szacunkiem”, argumentując, że metoda „kompostowania” „jest bardziej odpowiednia dla obierków warzywnych i skorupek jaj niż dla ludzkich ciał”.
Konferencja Katolicka w Kalifornii również potępiła rzekomo przyjazną dla środowiska alternatywę dla pełnego czci pochówku ludzi. Dyrektor wykonawczy CCC, Kathleen Domingo, powiedziała we wtorek, że praktyka ta „redukuje ludzkie ciało do zwykłego towaru jednorazowego użytku”.

Chris Klinsky