Jak poinformowano, 65-latek już za pięć tygodni miał przejść na zasłużoną emeryturę. W stacji pracował aż 43 lata. Mistrzostwa Świata w Katarze miały być jego ostatnim dużym wydarzeniem.

Mamy dla was bardzo smutne wiadomości z Kataru. Nasz dyrektor techniczny Roger Pearce, który był na swoich ósmych mistrzostwach świata nie żyje. Roger i jego zespół to wspaniali ludzie, którzy odpowiadają za to, by w waszych domach pojawiły się te obrazki. Był szanowaną postacią w środowisku sportowych transmisji - powiedział prezenter Mark Pougatch, żegnając kolegę z pracy.

65-latek w trakcie swojej zawodowej kariery pracował przy największych światowych imprezach sportowych. Był odpowiedzialny za planowanie transmisji i wysyłanie sygnału m.in. na mistrzostwach Europy, mistrzostwach świata czy też Pucharze Świata w rugby.