Odszedł świadek historii! Nie żyje Jerzy "Jan Kowalski" Malewicz!
Zmarł Jerzy "Jan Kowalski" Malewicz, który jako nastolatek brał udział w Powstaniu Warszawskim.
Jerzy Malewicz był jednym z ostatnich świadków historii, obrońców Warszawy z 1944 roku, a w chwili wybuchu powstania miał zaledwie 16 lat.
Podczas walk został ranny:
Ciężko ranny na Starym Mieście - rana głowy (przestrzelony hełm), lewej ręki i obu nóg. Leczony w szpitalu polowym przy ul. Długiej 23.
- podaje Muzeum Powstania Warszawskiego.
Póżniej zaś,
Po upadku Starówki ewakuowany w grupie rannych i umieszczony w Szpitalu Wolskim, skąd 30 września 1944 roku został przewieziony do Milanówka. Odnaleziony przez matkę która wyszła z Warszawy z młodszym synem Krzysztofem (1931-2011) i starszą córką Zofią, również ranną w czasie Powstania, w Olszówce. Rodzina zamieszkała tymczasowo w Częstochowie, a nastepnie pobliskich Żarkach.
W 1965 roku Jerzy Malewicz wyemigrował do Stanów Zjednoczonych i tam też zmarł w wieku 97 lat. Jerzy "Jan Kowalski" Malewicz za swoje działania w czasie wojny otrzymał Krzyż Walecznych, Medal Wojska, Krzyż Armii Krajowej, Odznaka Grunwaldzka, Odznaka Weterana Walk o Niepodległość Ojczyzny.
*cyt. https://www.1944.pl