Po rozmowach z chatbotem trafił do szpitala psychiatrycznego. Stracił oszczędności

0
0
Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne. / Fot. Pexels

„The Guardian” opisał przypadek holenderskiego pracownika sektora IT, który po intensywnych rozmowach z chatbotem trafił do szpitala psychiatrycznego i stracił znaczną część oszczędności.

Mieszkający w Amsterdamie Dennis Biesma pod koniec 2024 r. zaczął korzystać z ChatGPT. Najpierw eksperymentował, odkrywając możliwości nowej technologii. Stopniowo jednak jego rozmowy z chatbotem stały się coraz dłuższe i bardziej angażujące. W końcu Holender nabrał przekonania, że system uzyskał świadomość; zwracał się do chatbota ludzkim imieniem Eva, a następnie zainwestował około 100 tys. euro wierząc, że wspólnie stworzą przełomowy biznes.

Ostatecznie trafił on do szpitala psychiatrycznego, był hospitalizowany kilkakrotnie. Jak wskazuje psychiatra i badacz z King’s College London dr Hamilton Morrin, chatboty mogą wspierać mechanizmy prowadzące do urojeń, ponieważ są projektowane tak, by podtrzymywać zaangażowanie użytkownika, odpowiadać w sposób potwierdzający i dostosowywać styl wypowiedzi do jego oczekiwań. Dodatkowym czynnikiem, potęgującym efekt, może być izolacja społeczna. Na podobne przypadki zwraca uwagę Human Line Project, grupa wsparcia dla osób, których życie zostało poważnie zaburzone po intensywnych kontaktach z chatbotami.

Eksperci podkreślają jednak, że póki co zbyt mało jeszcze wiadomo o wpływie chatbotów na ludzką psychikę i musi to być przedmiotem dalszych, pogłębionych badań.

Źródło: Radio Maryja

Sonda
Wczytywanie sondy...
Polecane
Przejdź na stronę główną