Poziom kompetencji językowych Polaków spada
Według danych koordynowanego przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) Międzynarodowego Badania Umiejętności Dorosłych PIAAC, aż 39 proc. dorosłych Polaków osiąga bardzo niski poziom rozumienia tekstu, 38 proc. ma trudności z zadaniami matematycznymi, a aż 48 proc. – czyli niemal połowa – ma problemy z rozwiązywaniem problemów wymagających analizy informacji.
W porównaniu z edycją tego samego badania z roku 2012 zauważono silny spadek kompetencji Polaków. Ich wyniki w czytaniu ze zrozumieniem spadły aż o 31 punktów, a w rozwiązywaniu zadań matematycznych – o 21 punktów. Na 31 państw, jakie objęło badanie, Polska znalazła się w grupie krajów o najniższych wynikach kompetencji dorosłych, obok Włoch, Portugalii i Chile.
Analfabetyzm funkcjonalny nie jest jedynie problemem z obszaru edukacji. Utrudnia on zrozumienie przepisów prawa, analizę przekazów medialnych oraz świadome uczestnictwo w debacie publicznej. To spore zagrożenie dla budowania roztropnego społeczeństwa obywatelskiego, w którego stronę powinien zmierzać naród polski - wskazuje red. Szymon Górko na łamach portalu radiomaryja.pl.
Do tych pogarszających się wskaźników intelektualnych można dodać również słabe statystyki czytelnictwa. Jak podaje Biblioteka Narodowa, tylko 41 proc. Polaków w roku 2024 przeczytało przynajmniej jedną książkę w ciągu roku. To oznacza, że prawie 60 proc. Polaków nie przeczytało w ciągu roku żadnej książki. Wg raportu BN, Polacy kontakt z tekstem mają najczęściej poprzez treści w internecie.
Jeszcze nigdy w historii Polacy nie mieli tak łatwego dostępu do wiedzy i narzędzi pomagających w poprawnym pisaniu. Smartfony automatycznie poprawiają błędy, a niemal nieograniczony dostęp do internetu sprawia, że w każdej chwili można zajrzeć do bezpłatnych obszernych słowników. Mimo to poziom kompetencji językowych w społeczeństwie nie rośnie. Jest wręcz przeciwnie. Badania prowadzone na przestrzeni ostatnich lat pokazują jego wyraźny spadek. Wbrew pozorom problemem nie jest wyłącznie to, co zauważalne na pierwszy rzut oka – wulgaryzacja i niepotrzebne zapożyczenia, ale coś znacznie poważniejszego: analfabetyzm wtórny i analfabetyzm funkcjonalny - podkreśla Szymon Górko.
Źródło: Radio Maryja