Z kraju

Zobacz, co słychać u komunistów! KPP aktywnie działa. Podpina się pod walkę z banderyzmem, jawnie działa w stolicy i popiera aborcję

Na facebookowym profilu Brzask – pisma Komunistycznej Partii Polski można znaleźć wiele informacji o aktywnej działalności KPP w naszym kraju i jej związkach z innymi komunistycznymi partiami na całym świecie.

Z najnowszego wpisu komunistów można dowiedzieć się, że komuniści wyrażają swoje oburzenie z powodu demontażu „pomnika generała Karola Świerczewskiego. Rozbiórki dokonało Nadleśnictwo Baligród, na którego terenie się znajdował, a jest ona wynikiem nowelizacji ustawy „dekomunizacyjnej”.

Zdaniem komunistów monument stał w miejscu, w którym Świerczewski zginą ł „w zasadzce zastawionej przez banderowców”, a „władze lokalne, ani mieszkańcy nie chcieli” likwidacji pomnika bo „zbyt dobrze pamiętają banderowski terror, jaki panował na tych terenach zaraz po zakończeniu drugiej wojny światowej i cenią ofiarę walczących z faszystami”. W opinii komunistów „ustawa dekomunizacyjna narzuciła likwidację monumentu, nie pierwszy raz uderzając w pamięć o tych, którzy polegli w walkach z UPA”. W innych wpisach KPP opisywała sytuację na Ukrainie zgodnie z rosyjską propagandą.

Wpis Komunistów jest świetnym przykładem tego,jak w słusznej pamięci o zbrodniach banderowców, trzeba uważać na komunistów czy rosyjską agenturę chcącą wykorzystać temat zbrodni banderowskich do swoich brudnych komunistycznych lub prorosyjskich celów.

Niestety, wiele zacnych osób w swej słusznej trosce o pamięć o Wołyniu zapomniało o tym i swoją osobą w pewnym stopniu uwiarygadniało antypolskich prowokatorów tylko dla tego, że ci negatywnie wypowiadali się o Ukraińcach. Warto też przypomnieć, że Świerczewski był jednym z komunistycznych zbrodniarzy służących sowieckiemu okupantowi i dla tego w Polsce nie może być mu oddawana cześć.

We wcześniejszym wpisie komuniści potępili premiera Morawieckiego za okazanie szacunku bohaterom z Brygady Świętokrzyskiej NSZ. Zdaniem komunistów premier Morawiecki „podczas pobytu w Monachium złożył kwiaty na grobach członków Brygady Świętokrzyskiej Narodowych Sił Zbrojnych – grupy zbrojnej, która jawnie kolaborowała z nazistami”. Jak twierdzą komuniści: „podczas wycofywania się z terenu Kielecczyzny dołączyli do niej oficerowie łącznikowi SS, a niemieckie posterunki przepuszczały kolaborantów. NSZowcy przechodzili też szkolenie pod okiem nazistów. Wehrmacht zapewniał Brygadzie wsparcie logistyczne, pomoc medyczną, a także uzbrojenie”.

Oczywiście, brednie kolportowane przez komunistów o Brygadzie Świętokrzyskiej są kłamstwem. W trakcie swojej ewakuacji do Amerykanów, żołnierze NSZ wyzwolili między innymi obóz koncentracyjny dla Żydówek w Holiszowie.

Na profilu facebookowym pisma KPP można też znaleźć informacje o międzynarodowej współpracy politycznej komunistów. Jak informuje pismo KPP: „27 stycznia przed polską ambasadą w Paryżu odbył się protest przeciwko represjom wobec Komunistycznej Partii Polski oraz trwającemu od dwóch lat procesowi redakcji „Brzasku”. Pikietę zorganizował Międzynarodowy Komitet Solidarności Klasowej, Stowarzyszenie Przyjaciół Edwarda Gierka oraz Centrum Odrodzenia Komunistycznego we Francji – PRCF”.

Podczas manifestacji francuscy komuniści stwierdzili, że kiedy ich polskojęzyczni towarzysze „stają przed sądem za wyrażanie swoich poglądów. [to] W tym samym czasie faszyści, pod ochroną policji, demonstrują na ulicach Warszawy, za przyzwoleniem klerykalno-faszystowskiej kliki Kaczyńskiego”. Jak informuje profil komunistów na Facebooku „w pikiecie uczestniczyła też przedstawicielka KPP, która opowiedziała o sytuacji członków partii sądzonych za ”propagowanie totalitarnego systemu”, a także przedstawiła na czym polega niszczenie pamięci o ruchu robotniczym w Polsce”. Demonstranci skandowali ”Kaczyński faszysta, niech żyje partia komunistyczna!”.

Z Facebooka komunistów można dowiedzieć się, że: „28 stycznia, (…) przed Bramą Straceń Cytadeli Warszawskiej odbyły się uroczystości upamiętniające (…) skazanych na śmierć za działalność rewolucyjną przez carski reżim. W uroczystościach rocznicowych wzięło udział około 70 osób, w tym członkowie KPP. Przemawiając pod tablicą poświęconą Proletariatczykom, przedstawicielka KPP nawiązała do postulatów pierwszej polskiej partii robotniczej, ich aktualności również dziś, a także o znaczeniu świadomości i tożsamości klasowej oraz o procesie zakłamywania historii mającym obicie na przykład w tworzeniu programów nauczania.

Potępiła też usuwanie z przestrzeni publicznej wszelkich pamiątek po ruchu robotniczym i komunistycznym oraz próby zrównywania komunizmu z faszyzmem. Sprzeciw wobec fałszowania historii był wyrażany również przez pozostałych mówców – Piotra Ciszewskiego z Kampanii Historia Czerwona i Czarno Czerwona oraz Piotra Ikonowicza z Ruchu Sprawiedliwości Społecznej. Uroczystości towarzyszył występ Warszawskiego Chóru Rewolucyjnego Warszawianka. Wykonane zostały pieśni związane z ruchem robotniczym; ”Międzynarodówka”, ”Warszawianka 1905 roku” oraz ”Marsylianka Robotnicza””. Warto podkreślić, że Piotr Ikonowicz nie widzi nic niestosownego we wspólnych demonstracjach z komunistami.

Na swoim Facebooku komuniści potwierdzili też swój udział w demonstracji proaborcyjnej, groteskowej opozycji. Jak poinformowali „17 stycznia w wielu miastach odbyły się protesty przeciwko planom zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej. Ulicami stolicy przeszedł kilkutysięczny marsz, w którym uczestniczyli także przedstawiciele KPP. Na czele demonstracji widocznych było wiele czerwonych sztandarów. Warszawski strajk kobiet został wymierzony zarówno w rządzących jak i parlamentarną opozycję, która podczas głosowań nad projektami liberalizacji i zaostrzania prawa wykazała się hipokryzją. Protest przeszedł obok biur PO i Nowoczesnej, a zakończył się pod siedzibą PiS-u”.

 

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

13 komentarzy

13 Komentarzy

  1. stary

    23 lutego 2018 at 16:45

    Jedyną komunistyczną partią w Polsce jest obecnie PIS.

    • michu

      23 lutego 2018 at 18:15

      W tym wypadku (to obecne KPP) to poststalinowcy. Znowu mogą zrobić coś strasznego jak ich duchowi ojcowie.

  2. Masław

    23 lutego 2018 at 17:17

    Ale błędów ortograficznych. Cóż, Iwan Banderowski nie zna polskiego języka w stopniu dobrym, najwyżej w komunikatywnym.

    • Soroka

      23 lutego 2018 at 17:19

      Ruski komuch?

    • podolak

      23 lutego 2018 at 20:24

      Banderoid ma za złe przypominanie Genocidum Atrox i ukronazistowskich ludobójców.
      Jakież to nieodrodne propagandowe dziecię stalinowców, którzy za złe mieli nazistom niemieckim to, że ci jamy śmierci w Katyniu odkopali i o sprawcach mówili.

      PRAWDA w/g banderoida Bodakowskiego, zależna jest więc od tego, KTO ją mówi!

  3. Soroka

    23 lutego 2018 at 17:17

    Dlaczego ta totalitarna i antypolska organizacja jest w Polsce zalegalizowana?!

  4. michu

    23 lutego 2018 at 17:23

    A ponoć miała być walka z organizacjami odwołującymi się do zbrodniczych totalitaryzmów…

  5. Zniszczenie pomnika gen. Świerczewskiego w Jabłonkach to ZWYCIĘSTWO neo-banderowców i żydów w III RP

    23 lutego 2018 at 23:09

    ZNISZCZENIE pomnika gen. K. Świerczewskiego „Waltera” w Jabłonkach zabiegały środowiska ukrainskich banderowców UPA w Polsce, całe lobby ukraińskie w „polskim Sejmie”, żydo-komuniści oraz kręgi skrajnych rusofobów KPN(Konfederacja Polski Niepodległej).
    To zniszczenie osobowości polskiego bohatera walczącego o ZACHOWANIE polskości na Podkarpaciu odbywa się akurat w momencie zmagań Polaków z kłamstwami żydowskimi i banderowskimi.
    Ta rozbiórka pomnika gen. K. Świerczewskiego została zoorganizowana na ZŁOŚĆ etnicznym Polakom, którzy walczą o zachowanie POLSKOŚCI Podkarpacia, które usiłują oderwać od Polski ukraincy.
    To rozbieranie pomnika odbywa się pod „PRETEKSTEM” tzw. „walki z komunizmem” w żydo-mafijnej III RP organizowanym przez opłacony element złodzeji żydów „solidaruchów”, żydów KOR i zakamuflowanych neo-banderowców opłacanych łapówkami z CIA i BND po to aby wywołać jeszcze wiekszy konflikt społeczny w III RP.
    Celem zniszczenia pomnika gen. K. Świerczewskiego „Waltera” jest faktycznie UPOKORZENIE etnicznych Polaków zamieszkałych na Podkarpaciu przez ukranców, którzy na tamtym terenie jak widać przejeli władzę.
    To NISZCZENIE pomnika wg. planów neo-banderowców zamieszkałych w Polsce jest ZŁAMANIEM polskiego kręgosłupa Polakom i ma się odbywać przy blaskach neo-banderowskich fleszy i kamer filmowych w celach propagandowych, co ma dać większego ducha walki neo-banderyzmu ukraińskiemu z polskością w całej Polsce.
    Według zafałszowanej „historii ukraińskiej” jakoby całe POLSKIE Podkarpacie jest własnością MITYCZNEJ „ukrainy” dlatego na tamtym terenie są organizowane akcje zajadłej walki z POLSKOŚCIĄ przez tzw. „ukraińców” pod różnymi pozorami i pretekstami.
    Generał Karol Świerczewski został ZAMORDOWONY strzałami w plecy przez żydowskie NKWD. Generał zaraz po zamordowaniu został przewieziny do pobliskiego Kasyna Oficerskiego, aby na paręnaście godzin przechować tam jego zwłoki.
    Rany postrzałowe w plecy widział komendant tego Kasyna Oficerskiego oraz żołnierze pracujący w tym Kasynie.
    Komendant tego Kasyna był sierżantem i przeszedł cały szlak II Armii Wojska Polskiego, miał głęboką wiedzę wojenną na temat obrażeń żołnierzy z czasów wojny.
    Gen. K. Świerczewski został faktycznie wysłany na „zabicie” za tak zwany „antysemityzm” i dlatego został zastrzelony strzałami w plecy przez nasłanych żydów z NKWD, którzy otrzymali takie polecenie jego zabicia od najważniejszych żydo-komunistów rządzących w ówczesnym czasie w PRL-u w Warszawie.
    Otóż jest do dzisiaj tajemnicą poliszynela, że gen. K. Świerczewski „Walter” na jesieni 1946 roku został wysłany do USA na paszporcie dyplomatycznym do Waszyngtonu na inspekcję ambasady PRL-u w Waszyngtonie gdzie planowano przeprowadzić zmiany personalne tam pracujących osób oraz planowano zmianę lokalu samej ambasady z zakupem większego budynku.
    Oprócz tego gen. K. Świerczewski został zaproszony do Detroit (Stan Michigan) oraz Philadelphia (Stan Pennsylvania) na spotkanie z działaczami Komunistycznej Partii w USA, która wtedy działała legalnie w USA , a aktywistami w tej partii byli też żydzi pochodzenia polskiego jak żydo-komunista Bolesław Gebert mieszkajacy w USA, który się opiekował gen. K.Świerczewskim w trakcie jego pobytu w Michigan i Pennsylvani gdzie było zorganizowanych pare spotkań z aktywistami tej parti Komunistycznej tych miastach oraz lokalną „polonią”. Pogromca polaków „dziennikarz” David Warszawski vel Gebert ten z żydowskiej gazety „Gazeta Wyborcza” jest synem żydo-komunisty Bolesława Geberta.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Bolesław_Gebert
    Otóż gen. K. Świerczewski był bardzo zażenowany tymi spotkaniami, gdyż aktywistami partii komunistycznej w USA byli tylko żydzi, którzy obnosili się z tym swoim żydostwem, a na spotkania z aktywistami „polonii amerykanskiej” byli tylko zaproszeni ale aktywisci „JUDEOPOLONI” czyli żydzi pochodzenia polskiego, a osób z faktycznej Polonii amerykanskiej nie zaproszono.
    Generał K. Świerczewski utożsamiał się z POLSKOŚCIĄ i był zbulwersowany tym stanem rzeczy, że wg. jego obserwacji w czasie pobytu w USA otwarcie głosił opnie, że Polonia Amerykanska jest zarzadzona przez żydowskich aktywistów, którzy odmówili zoorganizowanie spotkania w kregach polonijnych w Chicago(Stan Illinois) oraz miejscowości Milwaukee(Stan Wiscansen), a tak było wcześniej uzgodnione.
    O tych sprawachpisze Don Binkowski w swojej książce pt. „Leo Krzycki and the Detroit Left” wydanej w USA. Po powrocie s USA do PRL gen. K. Świerczeski obwiniał żydo-komunistę Bolesława Geberta, że to nie dopuscił aby się spotkał z katolicką Polonią w Chicago i Milwauk. O tych sprawach potem K. Świerczeski komunikował po powrocie do Warszawy ze swojej delegacji w USA, co zostało uznane w kregach „puławian” w PPR za przejaw „antysemityzmu” generała Świerczewskiego.
    Ponadto okazało się że żydo-komunista B.Gebert miał kontakty szefem NKWD w Przemyslu którym był żydo-komunista o nazwisku Hibner (prawdopodobnie rodziny Hubner, która jest obecnie w parlamencie europejskim).
    Gen. Świerczewski, który był komunistą, ale POLSKIM nardowcem co się szczególnie uwidoczniło w jego działności po powrocie z USA po tej inspekcji ambasady USA i spotkaniach nie z polską Polonią lecz JUDEOPOLONIĄ czyli żydami polskiego pochodzenia.
    To po powrocie z USA zirytowany gen. Świerczewski generalnie SKORYGOWAŁ swoją delikatność wobec żydo-komunistów z PPR i stał przewrażliwiny na punkcie DOMINACJI żydów w ruchu komunistycznym, oraz stał się AGRESYWNY po 1946 roku wobec żydo-komunistów w PPR, którzy utworzyli nie formalną frakcję żydowska tzw. „puławian”, która zwalczała komunistów polskich nardowców jakim był gen. Świerczewski.
    Właśnie DLATEGO rzadzacy żydo-komunisci „puławianie” w Warszwie postanowili gen. Świerczeskiego odsunąć od władzy, a ostatetecznie uknuli intrygę, aby jego USUNĄĆ fizycznie za jego nieprzychylność wobec zbyt mocno szarogęszacych się żydów w powojennym PRL-u.
    Koniecznie trzeba PONOWNIE przejżeć dosłownie wszyskie dokumenty w archiwach, starą prasę w Polsce i USA oraz dokumenty na temat pobytu generała Świerczewskiego w USA w 1946 roku, oraz jego zaczetej walki z panoszacym się żydostwem w Polsce po 1944 roku.
    Na ten temat trochę pisze przez pryzmat żydowski sam żydo-komunista Bolesław Gebert w swojej ksiązce pt. „Z Tykocina za Ocean” – oficyna Czytelnik 1983.
    Według gorących skrytych relacji wielu szeregowych żołnierzy i oficerów, którzy PRZEŻYLI zasadzkę UPA w dniu 28 marca 1947 roku kilka kilometrów za Baligrodem w okolicach Jabłonek na Rzeszowczyźnie, skrycie ZEZNAWALI, że sotnie banderowców UPA MUSIAŁY być wcześniej konkretnie POWIADOMIONE, że właśnie tamtędy będzie w ten dzień przejeżdżała mała kolumna samochodów z generalicją WP oraz wyższymi oficerami. Zawiadomiło ich żydowskie NKWD.
    Dlatego grasujący tam banderowcy ukraincy UPA PRZYSZYKOWALI zasadzkę na generała, który przybył na ZAPOWIEDZIANĄ wcześniej inspekcję i to nie był przypadek, że jadące samochody z generałem wpadły pod silny ostrzał przygotowanych banderowców ukraińskich.
    Generał K.Świerczewski wierzył w metodologię komunistyczną odbudowy Polski po 2-j Wojnie Światowej ale patrzył na ten proces przez pryzmat POLSKIEGO interesu NARODOWEGO, a nie żydowskiego, czemu generał „Walter” się zaczął przeciwstawiać i właśnie dlatego został zamordowany.
    To celem UKRAINCÓW jest zniszczenie LEGENDARNEJ sylwetki WIELKIEGO bohaterstwa wiernego Polaka narodowca gen. K. Świerczewskiego „Waltera” BRONIĄCEGO o polskosci polskiego Podkarpacia !
    Na miejsce pomnika gen. Świerczewskiego ukraincy zamieszkali w III RP jak Tyma razem z anty-polskim PO-PiS z neo-banderowcem Kaczynskim, syjonistą Dudą, niemcem Tuskiem i żydami Morawieckim i Maciarewiczem planują postawić w Jabłonkach pomnik Stefana Bandery czyli LUDOBUJCY Polaków !!!!

    • t

      25 lutego 2018 at 02:24

      Towarzyszu, idźcie wy w p…zdu z gloryfikowaniem stalinowskich generałów

  6. Archiwum z dokumentami NSZ i Brygady Świetorzyskiej zostały UTAJNIONE na 40 lat w 2005r.

    23 lutego 2018 at 23:26

    To co wypisuje Żebrowski i inne pismaki w III RP na temat NSZ i Brygady Świetokrzyskiej są oparte na domysłach oraz mniej istotnych dokumentów pozbieranych w całej Polsce.
    Najważniejsze dokumenty NSZ oraz Brygady Świekorzyskiej były przechowywane w specjalnym archiwum w USA w Stanie Michigan.
    Po zawieszeniu działalności Koła NSZ w Detroit i Chicago w kwietniu 2005 roku pozostali przy życiu żołnierze Brygady Świetokrzyskiej mieszkający w USA i Kanadzie postanowili przechowywane w muzeum polskim w Orchard Lake archiwum tej brygady i NSZ przekazać do Polski. Dokumentów jest ok. 3 metrów sześciennych.
    W tym celu powołano do życia Komitet, którego zadaniem było znalezienie właściwego miejsca i transport archiwum do Polski. Komitet nawiązał kontakt z szeregiem polskich bibliotek i instytucji archiwalno-muzealnych.
    W rezultacie po prawie dwuletnich pertraktacjach zdecydowano zbiory Brygady przekazać Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie, ale zostały UTAJNIĆ na 40 lat.
    Arhiwum UJ obiecało zakonserwować wszystkie dokumenty NSZ Brygady Świetokrzyskiej.

    Jednocześnie Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Waszyngtonie zobowiązała się do przetransportowania zbiorów i archiwum z Orchard Lake do Krakowa.

  7. Szperacz

    23 lutego 2018 at 23:38

    Jakiś oszołom neo-banderowiec Mariusz Cysewski ze Związku Ukrainców Polsce, też działacz KPN kolega Słomki zajadle oskarża redaktorów Jana Bodkawskiego i Annę Wiejak o agenturalność na rzecz W.Putina, a portal prawy.pl że to jakoby komunistyczna witryna:
    http://naszeblogi.pl/54052-polscy-sojusznicy-zgwalcili-300-kobiet
    Zatem, pytam co tutaj jest „grane” na tej witrynie?

  8. Wsołczesne lobby banderowskie w III RP usiłuje USUNĄĆ pamięci tych dobrych Polaków, którzy polegli w walkach z UPA

    24 lutego 2018 at 07:31

    Władze lokalne gminy Baligrodu, ani mieszkańcy nie chcieli likwidacji pomnika gen. K. Świerczeskiego ‚Waltera’ a wręcz odwrotnie każdego roku na Święto Zmarłych zawsze czcili tego człowieka stawiając liczne świece, dekoracje kwiatowe i wieńce. Taka decyzja zapadła na wyższych szczeblach władzy skorumpowanej przez agresywne lobby ukrainskie w III RP.
    Ta dobra pamięć Polaków o generale K. Świerczewskim była i jest kultywowana do dzisiaj, gdyż wielu Polaków dobrze pamiętają banderowski krwawy terror OUN-UPA na tamtym terenie i całym Podkarpaciu po zakończeniu 2-j wojny światowej, który został ukrócony pod dowódctwem gen. K. Świerczewskiego ‚Waltera”.
    Demontaż pomnika generała Karola Świerczewskiego ma celu USUNIĘCIE pamięci tych dobrych Polaków, którzy polegli w walkach z UPA walcząc o zachowanie polskości całego Podkarpacia.
    Zdecydowana większość ukrainców mieszkających na terenie Rzeszowszczyzny wspomagali bandytów UPA jak tylko potrafili, co zagrażało integralności terytorialnej Polski i to nie ma znaczenia czy władza była lewicowa czy prawicowa, to jej obowiązkiem było zagwarantowanie porządku publicznego oraz ukrucenie ukraińskiego zkrajnie nacjonalistycznego nazistowskiego awanturnictwa wobec tam żyjacych Polaków.
    Obecny demontaż pomnika gen. K. Świerczewskiego jest zwykłą ZEMSTĄ panoszącego się lobby ukraińskiego i żydowskiego w III RP za rozebranie w kwietniu 2017r. nie legalnie(bez zgody lokalnych władz) postawionego w miejscowości Hruszowice pomnika banderowcom OUN-UPA przez Związek Ukraińców w Polsce w na którym widniał napis:
    „Bohaterom UPA. Chwała bojownikom za wolną Ukrainę”.
    Czyli to jest ewidentne, że ukry z UPA wyhodowani na ludobujczym banderyźmie usiłowali zamienić Polskie Podkarpacie na „ukrainę” a taką ideologię jak widać popiera Związek Ukrainców w Polsce, który należy zdelegalizować w Polsce za ich awanturnictwo medzynarodowe. Skrajne awanturnictwo to typowe działanie banderowców ukrainców czy to w Polsce, Ukrainie czy Kanadzie.
    Ukraińcy zbrojnie w sposób cynicznie wyrachowany usiłowali unicestwić polskość na całym polskim Podkarpaciu identycznie jak na Wołyniu, paląc podstępnie całe POLSKIE wsie i mordując ok. 50 tysięcy etnicznych Polaków tylko na Podkarpaciu.
    Na terenie Podkarpacia zaraz po zakończeniu 2-j wojny światowej działy się makabryczne rzeczy, gdyż ukraińcy planowali utworzyć tzw. „samostyjną ukrainę” na polskiej ziemi i dlatego usiłowali fizycznie usunąć etnicznych Polaków z polskiego Podkarpacia posługując się faszystowską ludobujczą ideologią S.Bandery.
    Zapoznaj się pracą historyczną:
    „Propaganda ukraińska po 1990 roku kontynuuje wytyczne „kierownictwa ruchu banderowskiego”:
    http://wolyn.org/index.php/publikacje/876-pomniki-banderowskiej-propagandy.html

  9. Greg

    24 lutego 2018 at 10:54

    Rzygać się chce. PISowi nie przeszkadza komuna,ale przeszkadzają patrioci i Nacjonaliści-prawdziwi Polacy.Hańba.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra