Aktualności

Chrześcijanka z Arabii Saudyjskiej: Nie jesteśmy prześladowani [WYWIAD]

Joanna Krzystek to chrześcijanka, która wraz z rodziną przeprowadziła się do Arabii Saudyjskiej. Portalowi Prawy zdradza nieznane dotąd fakty związane z Arabią np. to, iż w saudyjskich sklepach można kupić wiele polskich produktów, w tym polskie krówki.

fot. facebook

Mieszka Pani w Arabii Saudyjskiej. Jest Pani chrześcijanką. Jak wygląda życie chrześcijanina w Arabii?

Tak, jesteśmy chrześcijanami, ale nie jesteśmy z tego powodu prześladowani. Nie ma natomiast w Arabii możliwości publicznego wyznawania innej religii niż islam, nie można w żaden sposób afiszować innej wiary. W domu owszem, ale publicznie nie można na przykład nosić krzyżyka na łańcuszku. Jedyna możliwa religia w Arabii to islam. Nikt nas natomiast nie prześladuje, absolutnie, ludzie są mili i przyjaźnie nastawieni. Za afiszowanie się z wiarą inną niż islam grozi wiezienie, a nawet śmierć. To wszystko groźnie brzmi, ale każdy kto tu przylatuje i jest chrześcijaninem o tym wie i wie, że swoją religię musi pozostawić w domu. Jedynie co jakiś czas w ambasadach pojawiają się księża i odprawiają msze.

Na stronie Open Doors (chrześcijańska organizacja wspierająca prześladowanych chrześcijan – przyp. red) Arabia jest na dwunastym miejscu, jeśli chodzi o prześladowania chrześcijan.

Nie jesteśmy prześladowani. Są restrykcje, ale nie ma prześladowań. Poza tym w Arabii są tylko przyjezdni chrześcijanie, którzy zgadzają się na zasady tutaj panujące.

 

W 2015 roku umarł król Arabii Saudyjskiej. Władzę przejął jego brat. Podobno od tego czasu Arabia się liberalizuje. Czy to prawda?

Tak, to prawda, że robi się tutaj coraz bardziej liberalnie, nawet w Rijadzie. Jeszcze 10 lat temu przyjezdne kobiety musiały zakrywać głowy, teraz już nie.

 

Jak wygląda kwestia zakrywania głowy przez kobiety w Arabii?

Zasada jest, ze muzułmanki muszą zakrywać głowę, ale zakrywanie twarzy to już bardziej kwestia rodzinna. Jeśli głowa rodziny nakazuje, kobieta musi zakryć twarz. Zresztą część z kobiet samowolnie zakrywa twarz – te bardziej konserwatywne. Taki jest po prostu ich świat, tak się wychowują. Chrześcijanki natomiast muszą nosić abaję (abaja- okrycie noszone w krajach muzułmańskich przypomina długą sukmanę- przyp.red).

 

Słyszałam jednak, że są miejsca, gdzie nie trzeba nosić abai?

Jeśli chodzi o miejsca, gdzie nie trzeba nosić abai to m.in. Dzielnica Dyplomatyczna w Rijadzie. A to dlatego, że jest to ogrodzony rejon o bardzo dużej powierzchni, gdzie mieszkają dyplomaci z całego świata i ich rodziny i maja prawo żyć w takich warunkach, jakie znają ze swojego kraju. To nie znaczy natomiast, że nie można tam zobaczyć kobiety w abai, bo niektóre muzułmanki założą abaję, gdziekolwiek by nie były. Tak czują się „normalnie”. Na osiedlach, gdzie mieszkają expaci (czyli rezydenci pracujący w Arabii-przyp red.) też nie obowiązują zasady saudyjskie, ale nie są to miejsca chrześcijańskie. Mieszkają tutaj też inni Arabowie – muzułmanie np. Libańczycy, Jordańczycy, którzy nie mają w swoich krajach tak konserwatywnego podejścia do religii i też chcą żyć po swojemu.

 

W jednym z arabskich sklepów widziałam kolorowe abaje. Czy w Arabii można nosić je na co dzień?

Tak, w Jeddah jak najbardziej i coraz więcej też w stolicy. Czasami jest to już naprawdę kawałek jakiegoś szlafroczka, który zastępuje abaję. W Jeddah widziałam już naprawdę dużo nie-abai, które uchodziły za abaje. Jako ciekawostkę mogę powiedzieć, że w sklepach można dostać też sporo polskich produktów jak np. polskie krówki.

fot. przykładowa abaja w jednym z saudyjskich sklepów

 

Dwa lata temu świat obiegła informacja, że kobieta wyszła z domu bez hidżabu (zasłona, która okrywa głowę i piersi- przyp. red) , a teraz żądają jej egzekucji – jak mogłaby się Pani do tego odnieść?

Jest to mocno przesadzone. Jak można zauważyć, nie ma już artykułu, że takiej egzekucji dokonano.

 

Jak zatem jest z prawem w Arabii? Jest jakiś kodeks prawny?

Koran uchodzi za kodeks, który interpretowany jest na różne sposoby, stąd takie rozbieżności czasami w zasadach. Pozostałe prawa to po prostu rozporządzenia króla.

 

Zgodnie z Koranem każdy muzułmanin może mieć cztery żony.

Tak, każdy muzułmanin może mieć do 4 żon, ale tak naprawdę tylko bardzo bogaci mogą sobie na to pozwolić.

 

Często słyszy się też o małżeństwach z nieletnimi kobietami? Jak w Arabii wygląda ta kwestia?

Tak, z tego co słyszałam to niestety ciągle jest to jeszcze dozwolone. Natomiast w praktyce, zważając tez na progres jaki Arabia Saudyjska  robi, takich przypadków jest coraz mniej, prędzej w mniejszych, bardziej konserwatywnych miasteczkach, gdzie rozwój nie idzie tak szybko i patriarchat jest ciągle mocno zakorzeniony.

 

Myśli Pani, że Arabia na tyle się zliberalizuje, że będzie można ją porównać do niektórych europejskich krajów?

Tego kraju nie można porównywać do europejskich standardów. To jest inny świat, ale jak się człowiek potrafi dostosować, to można żyć.

Rozmawiała: Agnieszka Malinowska, prawy.pl 

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

13 komentarzy

13 Komentarzy

  1. Pawel

    3 września 2018 at 16:44

    Nie jesteśmy prześladowani ale Msza św. Tylko w ambasadzie…

    Poligamia jest – Tak ale tylko najbogatsi mogą sobie na to pozwolić.

    Wszystko jest jak trzeba tylko trzeba się poddać zbrodniczemu prawu szariatu.
    Ten wywiad to jakaś paranoja.

  2. Masław

    3 września 2018 at 17:07

    Ale bzdury.”Nie zdejmę Krzyża z mojej ściany…” A tu nie można nosić krzyżyka. Msza w ambasadzie. Nie ma prześladowań, bo chrześcijanie nie okazują swojej wiary. To taka chrześcijanka jak na tzw. Zachodzie. Religia w domu, a poza domem jej nie okażę. To nie wiara, tylko formalna przynależność do jakiejś konfesji chrześcijańskiej.

  3. rob

    3 września 2018 at 17:35

    co za bzdury. Czy muzulmanie moga budowac meczety w Polsce i Europie? —-oczywiscie ze moga. Czy chrzescijanie moga budowac koscioly w Arabi Saudyjskiej? —oczywiscie ze nie moga. Taka jest glowna roznica nastwienie”pokojowego islamu” wobec katolicyzmu.

  4. banita

    3 września 2018 at 17:42

    I takie pustogłowie chce dawać świadectwo. nie jesteśmy prześladowani, ale krzyżyka nosić publicznie nie wolno. Nie jesteśmy prześladowani ale nie wolno wyznawać publicznie innej religii niż islam. Nie jesteśmy prześladowani, ale nie możemy jeść wieprzowiny. Dyplomaci mają wolność i swobodę ubioru – w dużym zamkniętym luksusowym getcie ( może zbudujmy takie zamknięte okręgi dla muzułmanów i tam niech mają swoją swobodę, a na zewnątrz niech się ubierają jak na zachodzie?) Jedne co mogę powiedzieć to zamknij twarz kobieto i nie ośmieszaj się. Jedz te polskie krówki w Arabii, byle nie żelki na świńskiej żelatynie, bo twój czar wolności może przysnąć jak bańka mydlana.

    • rojber

      4 września 2018 at 17:30

      10/10!!!

      dokladnie!zbudowac bisurmanom zamkniete getto i tam ich trzymac,oczywiscie bez meczetu,bo w arabii nie ma kosciola.zrobmy to i zobaczymy co eurokolchozowe mikrocefale powiedza. A w imieniu chrzescijan w tym ciemnogrodzie arabskim nikt nie powie slowa, nawet towarzysz bergoglio:(

  5. Piotrx

    3 września 2018 at 17:49

    Kilka przykładów

    http://pkwp.org/newsy/arabia_saudyjska_oblawa_na_chrzescijan_dokonana_przez_policje_religijna

    Yohan Nese, (31lat) i Vasantha Sekhar Vara, (28 lat) zostali aresztowani 21 stycznia przez muttawę (policję religijną) w domu, do którego udali się po spotkaniu modlitewnym.

    Następnie zostali przesłuchani i pobici. W tym czasie policjant przesłuchujący ich, zniszczył Biblie i inne, uprzednio skonfiskowane, materiały religijne. Władza dopytywała się o to, ilu chrześcijan i duchownych, jakich narodowości, przebywa w stolicy Arabii Saudyjskiej.

    Policja religijna wywierała również presję na zatrzymanych, aby przeszli na islam. Następnego dnia, 22 stycznia br., dwóch chrześcijan zostało przetransportowanych do sądu religijnego w Rijadzie, który skazał ich na 45 dni w więzieniu. Do dnia dzisiejszego chrześcijanie ci przebywają w wiezieniu.

    Rodziny i przyjaciele nie uzyskali żadnych oficjalnych dokumentów zawierających oskarżenia, jednak od samych osadzonych dowiedzieli się, że sprawa dotyczy kwestii religijnych. W chwili zatrzymania chrześcijanie nie wykonywali żadnych czynności religijnych. 22 stycznia, policjanci muttawy ubrani w cywilne ubrania powrócili do mieszkania, w którym dzień wcześniej dokonano obławy. Policja religijna ukradła wartościowe rzeczy oraz wypisała sprayem muzułmańskie slogany na ścianach.

    Sytuacja Nase i Vara w więzieniu jest straszna. Mężczyźni zostali umieszczeni w celi, w której ledwo wystarcza miejsca, aby stać. Jak podaje informator: „Nie ma nawet miejsca do siedzenia. Więźniowie śpią na zmiany. Kiedy jeden z nich śpi drugi stoi, a potem na odwrót. Taka dramatyczna sytuacja trwa od miesięcy, nie wiadomo jak długo wytrzymają”. Od czasu aresztowania pozostali chrześcijanie są zbyt przerażeni, by spotykać się wspólnej modlitwie. Tydzień po aresztowaniu, Vara skontaktował się z rodziną i pastorem z Indii. Jego żona, która spodziewa się ich pierwszego dziecka (jest w 7 miesiącu ciąży), nie miała od tego czasu żadnych wiadomości o mężu. Na spotkaniu nie było muzułmanów, a mimo to są oni oskarżeni o próby nawracania z islamu na chrześcijaństwo. Żona aresztowanego Vara dodała, że czuje się osamotniona i ciężko jej jest ze względu na brak wiadomości o mężu i zaawansowanej ciąży. Zarówno ona jak i pastor z Indii wielokrotnie komunikowali się z indyjska ambasadą, ale nie otrzymali żadnej odpowiedzi. Pomimo zażaleń nie podjęto żadnych kroków zmierzających do wyjaśnienia tej sprawy.

  6. Piotrx

    3 września 2018 at 17:51

    http://pkwp.org/newsy/polwysep_arabski_zycie_chrzescijan_w_tej_czesci_swiata_cz_1

    Arabia Saudyjska i Jemen to kraje posiadające najsurowsze restrykcje wobec chrześcijan. Żaden kościół nie może zaistnieć, a posiadanie Pisma Świętego jest przestępstwem.

  7. Piotrx

    3 września 2018 at 17:56

    http://pkwp.org/newsy/arabia_saudyjska_chrzescijanie_aresztowani_za_udzial_w_modlitwie

    6 mężczyzn i 29 kobiet zostało aresztowanych w połowie grudnia, ponieważ spotkali się oni, aby się modlić się w czasie Adwentu. Dwie kobiety i jeden mężczyzna powiedzieli organizacji, że najpierw wszyscy zostali zabrani na komisariat policji a później do więzienia Buraiman. Podczas pobytu w areszcie zmuszano kobiety do rozbierania się i poddano je upokarzającej rewizji osobistej; mężczyźni byli bici i obrażano ich nazywając „niewiernymi”.

    Więźniowie narzekali na nieodpowiednią pomoc lekarską (jeden z nich cierpi na cukrzycę) oraz dyskryminację osób niebędących Saudyjczykami jeśli chodzi o dostęp do toalet.

    Dziesięć dni po aresztowaniu niektórzy z więźniów zostali zabrani do sądu gdzie zmuszono ich do złożenia odcisków swoich palców pod dokumentem, którego wcześniej nie mogli przeczytać.

    Władze poinformowały grupę, że zostali oni oskarżeni o zorganizowanie „nieobyczajnego zgromadzenia” czyli kontaktów z osobami odmiennych płci nie będąc w związku małżeńskim, co jest zakazane w Arabii Saudyjskiej.

  8. Ateista

    3 września 2018 at 21:53

    Państwo islamskie = państwo totalitarne. Fanatyzm do potęgi n-tej w pigułce. Nie chciałbym nigdy spędzić tam chociażby dnia.

  9. Sylwia

    4 września 2018 at 12:35

    Ciekawe, czy o muzułmanach, którzy w Europie nie mogliby nigdzie nosić swoich tradycyjnych strojów, a modlić mogli się tylko w ambasadzie również mówiono by, że „nie są prześladowani”… Ciekawe, czy Saudyjczyk pragnący nawrócić się na chrześcijaństwo nie byłby prześladowany… Ciekawe, czy mógłby „zapisać” swoje dziecko na religię chrześcijańską w szkole… Hmm… A w Polsce niektórzy podnoszą taki bunt, kiedy jakaś szkoła nie oferuje lekcji etyki zamiast religii… Natomiast kiedy chodzi o jakiś inny kraj, to już nikomu nie przeszkadzają podwójne standardy… O Allahu, zmiłuj się.

    • rojber

      4 września 2018 at 17:36

      za odejscie od religii falszywego proroka jest kara smierci.Od taka wolnosc w wydaniu gwalciceli koz i oslow

  10. zenada

    4 września 2018 at 17:38

    pusta lalka musiala pokazac zegarek

  11. Hanka Saqib

    7 września 2018 at 22:32

    Mieszkałam w Arabii przez 3 lata i bardzo mi sie podobało. Pozdrawiam https://hankasaqib.com/nasze-zycie-w-arabii-saudyjskiej-bylo-interesujace-przyjemne-i-bezpieczne/

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra