Szwedzki prokurator uważa, że dzieci są pozbawione właściwej opieki, a mężczyzna może zacierać dowody. A z pisemnego postanowienia sądu wynika, że " Denis Lisow podejrzany jest o samowolne wywiezienie córek ze Szwecji. Aresztowanie Lisowa jest niezbędne, gdyż istnieje ryzyko, że będzie on unikać wymiaru sprawiedliwości, utrudniać postępowanie oraz zacierać dowody lub w inny sposób komplikować dochodzenie".

Nazistowski kraj nazistowskie obyczaje. Kraść cudze dzieci rodzicom, umieszczać w rodzinie o innej religii i kulturze, a potem ścigać po całej Europie. Gdyby Polska była poważnym państwem to trzeba było zamknąć szwedzkich urzędników od dzieci i zastępczego Ahmeda na 72 godziny w areszcie, a potem dopiero wykopać z powrotem do Szwecji.