W latach 1962-1971 Amerykanie rozpylili nad południowym Wietnamem z powietrza ponad 80 milionów litrów zawierającego dioksynę środka Agent Orange. Miało im ułatwić walkę z komunistyczną partyzantką w pozbawionej liści dżungli. Spośród około 3 mln mieszkańców kraju wystawionych na działanie dioksyny milion zapadło na ciężkie schorzenia.

- W ramach akcji trzeba będzie oczyścić ponad 500 tys. metrów sześciennych gruntu. Bien Hoa to "największe wciąż istniejące skupisko skażeń" w całym Wietnamie

- napisała w swym komunikacie amerykańska rządowa agencja pomocy rozwojowej USAID, która realizuje mające trwać 10 lat likwidowanie w bazie pozostałości Agenta Orange.