Rzecznik generalny TSUE Ewgenij Tanczew stwiedził: "obniżając wiek przechodzenia w stan spoczynku przez sędziów sądów powszechnych i jednocześnie przyznając Ministrowi Sprawiedliwości dyskrecjonalne prawo do przedłużania czynnej służby tych sędziów, Polska uchybiła zobowiązaniom ciążącym na niej na mocy prawa Unii".

Dodał również: "odmienny wiek przejścia w stan spoczynku dla kobiet i mężczyzn pełniących funkcje sędziów sądów powszechnych, sędziów Sądu Najwyższego i prokuratorów narusza prawo Unii".

Chodzi o reformę, która obniżyła wiek emerytalny z 67 lat dla kobiet do 60, a dla mężczyzn do 65.