Według Światowej Organizacji Zdrowia, otyłość zyskała miano globalnej epidemii. Dotyczy, to nie tylko krajów wysokorozwiniętych, ale również i tych rozwijających się. Nadwaga utrudnia, w funkcjonowaniu człowieka. Brak kondycji, powoduje szybkie męczenie się, zwiększa ryzyko występowania chorób, które mogą, być zagrożeniem dla zdrowia, takich jak: choroby sercowo-naczyniowe, nadciśnienie tętnicze, podwyższony cholesterol, uszkodzenia naczyń krwionośnych, cukrzyca typu 2, lub niektóre rodzaje nowotworów. Jeśli nie będziemy, nic robić w tym kierunku, doprowadzimy właśnie do takich zagrożeń. Może również dojść, do zwyrodnienia stawów, trudności z oddychaniem, bezsenności, niedoborów składników mineralnych i ogólnego osłabienia organizmu. Jeśli będziemy temu zapobiegać to poprawi się nasza jakość życia w każdej sferze. Będziemy mieli więcej energii życiowej, lepsze zdrowie, oraz wygląd estetyczny. Przyczyn gromadzenia kilogramów może być wiele, na przykład: dziedziczenie skłonności do tycia, oraz do zaburzeń hormonalnych, brak ruchu, nadmierne objadanie się w produkty wysoko przetworzone, słodkie przekąski, nieregularność posiłków, napoje gazowane…. Łatwa dostępność, do szybkiego jedzenia o niskiej wartości odżywczej, powiększenie porcji, czy reklamowanie, przez producentów niezdrowych posiłków przyczynia się również do prowadzenie niezdrowego trybu życia.

 

Do tej pory za przyczyny otyłości uznawano głownie czynniki biologiczne i środowiskowe, jednak ma ono również podłoże psychologiczne. I właśnie od tego podłoża zaczyna się główny problem. Do czynników psychologicznych zaliczamy trudności w nieradzeniu sobie ze stresem, z emocjami, zaburzenia mechanizmu samoregulacji. Problem głównie tkwi w głowie. Dopiero, jego eliminacja pozwala, nam na osiągnięcie celu. Do tego trzeba silnej woli. Mózg kocha przyzwyczajenia, regularność. Za zamiłowanie do niezdrowej żywności odpowiada zbyt często jej spożywanie. Dlatego aby zmienić zły nawyk, powinniśmy wprowadzić zdrowe produkty, jak najmniej przetworzone, bogate w składniki odżywcze. To nie jest łatwy proces, ponieważ nasz organizm, będzie walczył, a pokus znajdzie się bardzo wiele. Ważna, jest też samokontrola i wprowadzenie aktywności. Samokontrole możemy wyćwiczyć w łatwy sposób. Jeśli najdzie nas ochota na coś słodkiego, to powinniśmy być przygotowani w owoce, jogurt, ziarna słonecznika itp. Jeśli już utracimy kontrolę i skusimy się na coś niezdrowego, warto włączyć aktywność fizyczną. Często dzieje się tak, że podczas jedzenia wymyślamy wymówkę, aby chwilowo wyciszyć poczucie kontroli. Pojawiają się myśli :,,tylko dziś zjem kawałek, a i tak od jutra wracam na ścisłą dietę”. Nie powinniśmy w ogóle dopuszczać do takich sytuacji. Z kolei gdy zabierzemy się za ćwiczenia, będą wydzielały się endorfiny i właśnie za ich sprawą uzależnimy się od nich. Początki są bardzo ciężkie, ale trzeba pamiętać, że później będzie przychodziło nam to już tylko z łatwością i organizm sam będzie się domagał ćwiczeń. Warto zapisywać sobie nasze osiągnięcia w trakcie zrzucania kilogramów. Wtedy osiągniemy większą motywację widząc rezultaty estetyczne i nie tylko.

 

Wszystko siedzi w naszej głowie i sami musimy sobie, z tym poradzić, nie za pomocą cudownych suplementów, ścisłych diet, tylko zdrowemu odżywianiu. Obecnie w mediach, internecie, prasie, kreuje się środki na spalanie tłuszczu zaledwie w kilka tygodni. Zapewne tak się dzieje, lecz trzeba pamiętać o ich następstwach. Każdy suplement nawet najbardziej zapewniający, przez producenta, że jest naturalny, nigdy nim nie będzie, ponieważ zawiera sproszkowane warzywa, czy owoce, a więc sam w sobie jest już przetworzony.