Na terenie Libii w marcu 2012 roku tłum muzułmanów zaatakował miejsce pochówku brytyjskich oficerów z czasów drugiej wojny światowej. Niedaleko Benghazi, jak ukazało nagranie video z zajść wandale wykrzykiwali między innymi: “Złamcie krzyż psów” i skandowali “Allahu Akbar”. Przy akompaniamencie takich okrzyków niszczyli umieszczone na grobach kamienne krzyże. Nagranie ukazało, że nie wszyscy zgadzali się z dewastacją. Jeden z muzułmanów protestował, że “ten żołnierz musiał być dobry dla swoich rodziców” usłyszał w odpowiedzi: “Daj spokój oni są wszyscy psami, kogo obchodzą?”. Tłum po zniszczeniu pojedynczych grobów zajął się tak zwanym Krzyżem Poświęcenia (Cross of Sacrife), monumentem górującym nad całym cmentarzem.  Trzeciego czerwca 2015 roku nastąpiła ponowna desakralizacja miejsca, tym razem w  Trypolisie. Zdaniem świadków dopuścili się jej muzułmanie salafici (odłam sunnitów).

Państwo Islamskie również dołączyło się do dzieła zniszczenia. Na terenie Iraku w 2015 roku muzułmanie związani z ISIS nieopodal Mosulu zniszczyli cmentarz pod wezwaniem świętego Tomasza z Akwinu. Po zajściu opublikowali zdjęcia. Dla nich niszczenie symbolu krzyża było kampanią na rzecz “usunięcia mushrik [pogańskich] symboli”. Z kolei w listopadzie 2016 roku na terenie Qargoosh wspierający ISIS dokonali dewastacji cmentarza. Akty wandalizmu uwieczniła organizacja na rzecz praw człowieka. Wśród opublikowanych zdjęć znalazło się ujęcie z dekapitacją zwłok. Oprócz tego fotografie dokumentowały otwarcie grobów i wyciąganie ciał na widok publiczny. Między innymi jedna z czaszek leżała porzucona nieopodal krucyfiksu.

Na terenie Syrii szesnastego maja 2016 ISIS dokonało zniszczeń na terenie cmentarza w Deir ez-Zor. Akt wandalizmu uwiecznili na opublikowanym przez siebie nagraniu.

Na krajach typowo arabskich się nie kończy. W położonym w Indonezji mieście Yogyakarta w kwietniu 2019 miejscowi decydenci zauważyli ukierunkowaną akcję niszczenia miejsc pochówku. Za pomocą młotów niszczono kamienie nagrobne oraz krzyże. Na terenie Pakistanu w maju 2019 roku nieopodal Lahore znieważeniu uległo trzydzieści osiem grobów. Wandale między innymi pokryli groby napisami. Miejscowy chrześcijanin skomentował, że sprawa: “ukazała jakiś religijny fanatyzm mający źródło w  sąsiedztwie i mający źródła w podsycanej przez religię nienawiścią u młodych osób, co jest niepokojące”.

W sierpniu 2018 roku ponad trzydzieści grobów zdewastowano na cmentarzu wojennym na La Reunion War Cemetery. Działania te pokrywały się z akcją zamykania kościołów chrześcijańskich. Okradzione groby i zarazem całkowicie zniszczone ukazały zdaniem rządowych śledczych “islamski motyw mający znaczenie” w całej sprawie. Malezyjczycy w lutym 2014 roku doświadczyli kruszenia krzyży i zdobień. Październik 2012 zamknął się z liczbą ponad stu sześćdziesięciu zniszczonych grobów na cmentarzach w świętego Łazarza w Bethany i Bel Air. Dwustuletni cmentarz wyznawców Jezusa zniszczono na terenie Iraku w kwietniu 2012, co spowodowało, że “zniszczono historyczne monumenty Chrześcijan i całkowicie wymazano chrześcijańskie dziedzictwo z Iranu”. W lutym 2012 w Busheir armeńska wspólnota chrześcijaństwa straciła wszystkie krzyże.

Na terenie Tunezji rosyjski ambasador wstawił się za ortodoksyjnym kościołem Tunezji, bo salafici zniszczyli cmentarz za kościołem, jak i szkołę. Malowidła o charakterze religijnym były pokryte fekaliami. Dewastacje wkraczają również do miejsc historycznie łączonych z chrześcijaństwem. We Francji w kwietniu 2015 roku dwieście piętnaście nagrobków uległo zniszczeniu na cmentarzu Saint-Roch de Castres. Tym sprawa się nie kończy, bo Niemcy dla poszanowania muzułmanów zakrywają symbole chrześcijańskie.

Jacek Skrzypacz