Mosbacher mówiła: "Wolność prasy i wyrażania opinii są filarami naszych demokracji. To wartości, które USA i Polska podzielają. Praworządność ma fundamentalne znaczenie dla każdej cywilizowanej społeczności. To dotyczy także Polski. Prasa w tym kraju jest niezależna i krytyczna. Wierzę w zapewnienia premiera Mateusza Morawieckiego, że tak pozostanie". Kiedy dziennikarz pytał, czy po wygranych wyborach premier Morawiecki jej zdaniem nie ograniczy wolności prasy, stwierdzila tylko, że ma nadzieję, iż do tego nie dojdzie.

Dodała, że nie wszystko w Polsce jest perfekcyjne, ale: "Nie byłoby fair oczekiwać, że po krótkim czasie wszystko będzie idealne. Trzydzieści lat to w końcu nie tak długo. Amerykańskie przedsiębiorstwa nie angażowałyby się w Polsce, gdyby zakładały, że nie będą tu przestrzegane standardy państwa prawa i umowy. Amerykańskie inwestycje z dnia na dzień jednak rosną".

 

"Wolność prasy i wyrażania opinii są filarami naszych demokracji. To wartości, które USA i Polska podzielają. Praworządność ma fundamentalne znaczenie dla każdej cywilizowanej społeczności. To dotyczy także Polski. Prasa w tym kraju jest niezależna i krytyczna. Wierzę w zapewnienia premiera Mateusza Morawieckiego, że tak pozostanie"

Czytaj więcej na https://fakty.interia.pl/deutsche-welle/news-ambasador-mosbacher-wierze-ze-prasa-w-polsce-pozostanie-niez,nId,3287017#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox