W dostępnej na stronie „Gazety Iławskiej" wywiadzie „Wójt Krzysztof Harmaciński zupełnie prywatnie" można przeczytać, że „Krzysztof Harmaciński to jedna z niewielu osób w kraju, z tak długim stażem w samorządzie. Stanowisko wójta piastuje nieprzerwanie od 1998 roku".

 

W wywiadzie wójt wspominał jak w PRL jemu „22 –letniemu chłopakowi powierzono już stanowisko kierownicze. Musiałem nauczyć się umiejętności szybkiego podejmowania decyzji i brania za nie odpowiedzialności, bo to sprawa w zarządzaniu najważniejsza. Krótko pracowałem w POM-ie a potem zacząłem pracować w Spółdzielni Kółek Rolniczych w Iławie (jej siedziba mieściła się przy ul. Kościuszki). Byłem tam brygadzistą, magazynierem, kierownikiem, a w końcu prezesem. Spółdzielnia przekształciła się z czasem w Spółdzielnię Rolniczo- Usługowo-Handlową, zmieniła tez siedzibę (z Iławy na Rudzienice)".

 

Swoja karierę we władzach lokalnych wójt rozpoczął w PRL „Lata 80-te były dla mnie początkiem pewnej przygody z samorządem, choć wtedy zupełnie nie myślałem o byciu wójtem. Byłem radnym gminnym, potem powiatowym. Po transformacji czyli po 1989 roku wójta wybierała rada gminy. Namawiano mnie już wtedy na start, ale wówczas jeszcze nie myślałem o tym. Decyzję o kandydowaniu na tę funkcję podjąłem w 1998 roku, no i rada gminy wybrała mnie na stanowisko wójta. Od 2002 roku wprowadzono wybór bezpośredni wójta. Pierwsza kadencja była, delikatnie mówiąc, niełatwa. Czasy były ciężkie dla rolnictwa, aktywna była Samoobrona, protesty rolników, strajki, zboże na ulicach, blokady. Działo się to w całej Polsce. Poza tym były wójt nie ułatwiał mi zadania. Wtedy bardzo pomogło mi doświadczenie i umiejętność radzenia sobie ze stresem, które zdobyłem w spółdzielni".

 

Jak można się dowiedzieć ze strony gminy Iława „Gmina Iława, która liczy ponad 42 tys. ha, położona jest w zachodniej części Województwa Warmińsko-Mazurskiego na pojezierzu iławskim. W jej skład wchodzi 76 miejscowości skupionych wokół 27 sołectw. Gmina to nie tylko piękne krajobrazy, wspaniała przyroda i naturalne i nieskażone środowisko, ale także życzliwi i otwarci ludzie. Życie toczy się tutaj pozornie tak samo, jak gdzie indziej, ale tylko ten, kto w niej mieszka albo do niej zawita, wie, że jest to miejsce szczególne, w którym nie sposób się nie zakochać.

 

Do krainy 75 jezior i pięknej przyrody można bez trudu dotrzeć koleją, samochodem lub szlakiem wodnym. Stolica pojezierza iławskiego jest ważnym węzłem kolejowym łączącym Gdańsk z Warszawą i Krakowem oraz Olsztyn z Toruniem i Poznaniem. Przez teren gminy przebiega droga krajowa nr 16 biegnąca z Augustowa przez Ełk, Olsztyn, Iławę do Grudziądza, a w pobliżu granic gminy przebiega międzynarodowa droga numer 7 łącząca Kraków i Warszawę z Gdańskiem. Niebywałą atrakcją turystyczną, a jednocześnie doskonałym rozwiązaniem komunikacyjnym Gminy Iława jest szlak wodny wiodący z Zalewu Wiślanego przez kanał Elbląski posiadający unikalny w świecie system śluz i pochylni do jeziora Jeziorak, którego wodami dopływa się do Iławy. Swoim urokiem przyciąga wszystkich, którzy chcieliby spędzić wolny czas pod żaglami.

 

Atrakcją są wycieczki pasażerskie statkami Żeglugi Ostródzko-Elbląskiej w Ostródzie po Jezioraku. Tutaj można zwolnić tempo, poddać się urokom malowniczych krajobrazów, podziwiać wspaniałą przyrodę – jeziora, przepastne lasy, zwierzynę. Tutaj oprócz zróżnicowanej bazy noclegowej, kuchni regionalnej, można korzystać z licznych atrakcji turystycznych, wypożyczyć sprzęt turystyczny, wyczarterować jacht.

 

Jezior Jeziorak, będący najdłuższym, bo liczącym ponad 27 kilometrów i jednocześnie 6 co do wielkości jeziorem w Polsce, jest niewątpliwie największą atrakcją turystyczną Gminy Iława. W 2012 roku Jeziorak uznany został przez czytelników magazynu podróżniczego „National Geographic Traveler" za jeden z siedmiu nowych cudów Polski".

 

Jan Bodakowski