Piszą o tym różnych fragmentach swoich dzieł św. Jan od Krzyża („Droga na Górę Karmel”), czy św.Teresa Wielka („Twierdza Wewnętrzna”). Pewność o należnym im zbawieniu (świadomie lub nieświadomie), często nabywają podczas wypowiadania deklaracji o osobistym przyjęciu Jezusa jako swojego Pana
i Zbawiciela. Najczęściej doświadczają tego osoby podczas tzw. seminarium odnowy wiary, na kursach Alfa, Oazy I stopnia, w których to głosi im się czteropunktowy kerygmat duchowych praw wiary (tzw. pierwsze głoszenie dobrej nowiny o zbawieniu). Uczestnicy tych spotkań są często przekonani jakoby deklaracja nawrócenia spowodowała, że teraz już jako nowy chrześcijanin mogę być pewny tegoż zbawienia. Wynikać by mogło już z tego, że cel (gwarantowane niebo) został osiągnięty już na samym początku naszego życia duchowego.

W teologii o której na tego typu spotkaniach mówi się rzadko, odróżniamy odkupienie oraz zbawienie. Odkupienie dokonało się przez ofiarę Jezusa Chrystusa, ma charakter uniwersalny i obiektywny. Zbawienie, oznacza udział indywidualnej osoby w dziele odkupienia przez współpracę z łaską i ma charakter subiektywny.

Tradycja i samo Pismo Święte mówią nam o zbawieniu jako celu ostatecznym naszego życia ziemskiego: Wy choć nie widzieliście, miłujecie Go; wy w Niego teraz, choć nie widzicie, przecież wierzycie, a ucieszycie się radością niewymowną
i pełną chwały wtedy, gdy osiągnięcie cel waszej wiary - zbawienie dusz. 1P 1,8-9
. (…)

Zbawienie, jak już wspomniałem, jest zależne od łaski Boga jak i naszego współdziałania z nią. Współdziałanie z łaską odbywa się na drodze nieustannej przemiany naszego myślenia, ukierunkowywania naszej woli na wolę Boga. Wzbudza to postawę stawania się dobrym człowiekiem między innymi poprzez uczynki miłosierdzia i świadectwo życia.

 

Powyższy tekst jest fragmentem książki Piotra Nowaka pt. "Jaka odnowa w Kościele".

Książka do nabycia tutaj