Zmarł arcybiskup Juliusz Paetz



By Stiopa - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=20447737

W wieku 84 lat zmarł arcybiskup Juliusz Paetz. Już jakiś czas temu miał być wypisany ze szpitala i spędzić ostatnie tygodnie życia pod opieką sióstr zakonnych. W wyniku oskarżeń o molestowanie kleryków i księży Juliusz Paetz udał się na wcześniejszą emeryturę i miał zakaz pojawiania się na uroczystych zgromadzeniach.

O śmierci poinformowała archidiecezja poznańska:

"Dnia 15 listopada 2019 r. zmarł śp. abp Juliusz Paetz, arcybiskup metropolita poznański w latach 1996-2002.

Pogrzeb śp. abp. Juliusza Paetza odbędzie się w formie ściśle prywatnej w katedrze poznańskiej.

Miejsce pochówku, jak również forma pogrzebu, zgodne z normami Kodeksu Prawa Kanonicznego (kan. 1178, kan. 1242), zostały ustalone w wyniku konsultacji ze Stolicą Apostolską i Nuncjaturą Apostolską w Polsce oraz Rodziną Zmarłego.

Requiem aeternam dona ei Domine et lux perpetua luceat ei".

Juliusz Paetz był arcybiskupem Poznania w latach 1996-2002. W 2002 r. pojawiły się oskarżenia o molestowanie przez arcybiskupa kleryków i księży. Watykan potwierdził ich prawdziwość w wyniku czego Paetz został odsunięty od wszystkich funkcji i wezwany do życia w odosobnieniu. Mimo to nieraz łamał nakaz Watykanu i pojawiał się na publicznych uroczystościach. Kiedy zapragnął koncelebrować Mszę św. w 2016 r. z okazji 1000 chrztu Polski, Watykan przypomniał o swoich postanowieniach.

13 kwietnia 2016 r. nuncjusz apostolski w Polsce skierował list do abpa Paetza, w którym napisał:

„Wiadomości ukazujące się w mediach, dotyczące uczestnictwa Księdza Arcybiskupa w oficjalnych uroczystościach 1050. rocznicy Chrztu Polski, tworzą dla Kościoła w Polsce i dla Stolicy Apostolskiej nową sytuację niepotrzebnego i szkodliwego zamieszania, która stoi w jawnej sprzeczności z instrukcjami przekazanymi przez Sekretarza Stanu w 2013 r.".

Pisaliśmy o tym, że na stronie internetowej tygodnika Wprost można znaleźć tekst  „Abp Paetz był współpracownikiem SB” zgodnie z którym „Ks. Juliusz Paetz został w 1978 r. zarejestrowany jako kontakt informacyjny wywiadu PRL o kryptonimie „Fermo”; wyrejestrowano go w 1983″. Informacje te ujawnił ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Według informacji Isakowicza ks Juliusz Paetz w ramach swojej nieformalnej agenturalnej działalności jako kontakt informacyjny donosić miał na instytucje kościoła katolickiego w Watykanie.
 



Autor: Redakcja
Źródło: Redakcja
Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

Polecamy
NASZ TEMAT
Patrioci mówili zbyt przekonująco, i byli zbyt sympatyczni — więc nie ma ich w lewicowym dokumencie o gejowskiej tęczy
NASZ TEMAT
Pokusa zostania autorytetem
NASZ TEMAT
Fotorelacja. Słowiańskie swastyki, artefakty dla leniwych satanistów, i lesbijki z podstawówek – warszawskie targi fantastyki
GORĄCY
Szymon Hołownia kandydatem na prezydenta Polski
GORĄCY
Barbara Nowacka: "Za Hołownią stoi potężne finansowanie"
GORĄCY
"Dramat", "żenujący spektakl" - opinie po debacie w PO