Wiadomo, że Polak, który wykazał takie bohaterstwo, nazywa się Łukasz i jest szefem kuchni w Fishmongers Hall. Polski kucharz zerwał ze ściany restauracji półtorametrowy kieł narwala, którym chciał zatrzymać terrorystę.

Pomagali mu w tym inni przechodnie przy pomocy parasola, kija i gaśnicy. Udało im się powalić terrorystę na ziemię. Ten nie dał się jednak ująć i policja musiała go zastrzelić.

Terrorystą był Pakistańczyk, 28-letni Usman Khan.