3DOM Media - nowości wydawnicze


Praca „Rewolucja Charyzmatyczna" Michała Krajskiego jak pisze sam autor „opowiada o tym, jak od lat dokonuje się w Polsce cicha rewolucja charyzmatyczna, protestancka i masońska, która ma na celu uczynienie z wiary katolickiej nowego ezoterycznego chrześcijaństwa przyszłości. Dokonuje się ona nie tylko przy biernej postawie wielu kapłanów i biskupów, ale przy czynnym współudziale wielu z nich. Publikacja ma zatem charakter demaskatorski i informacyjny.


Wiele osób może mieć mi za złe, że wypowiadam się krytycznie o hierarchach i duchowieństwie. Jeszcze parę lat temu nie zdecydowałbym się na to, tym bardziej że każdy kapłan to dla mnie, zgodnie z tradycyjną nauką katolicką, alter Christus – „drugi Chrystus". Jednak sytuacja, w której znajduje się obecnie Kościół, jest dramatyczna i niestety, jak głośno mówią nawet ostatni papieże, największe krzywdy odbiera on od swoich dzieci.

 

W tym wypadku nie pozostaje nam nic innego, niż upomnieć się o naszą Matkę Kościół i krytykować nawet tych, którzy powinni być jej najwierniejszymi sługami. Nie powinno to nas dziwić, bo w gronie dwunastu Apostołów był także Judasz, którego zresztą powołał nasz Pan, Jezus Chrystus. I dzisiaj nowi judasze sprzedają Go za garść srebrników przez swoje celowe działanie, ale i przez bierność. Zróbmy wszystko, aby kiedyś i nas, na Sądzie Ostatecznym, nie zaliczono do tego grona".

 

Pan Nikt autor książki „Czarne" twierdzi, że „człowiek Wolny musi mieć adekwatną wiedzę o rzeczywistości. Człowiek Wolny musi posiadać system zasad i wartości, który stanowi podstawę dokonywania wyborów oraz – przede wszystkim – Wolny Człowiek ma ukształtowany, niezniekształcony, niezmanipulowany obraz samego siebie."

 

Jak informuje wydawca trzecia w serii książek Pana Nikt ''Arcana intellego'' („Rozumiem rzeczy zakryte"), ''Czarne'' „kontynuuje geopolityczne wątki poprzedniczki. Czy wydziedziczona, nieświadoma Polska ma szansę przeciwstawić się utopijnym urojeniom zachodnich gigantów? Gdzie w dobie polit-poprawności i panicznej walki z „mową nienawiści" podziały się tradycja i zdrowy rozsądek? Pan Nikt nie udziela wszystkich odpowiedzi... ale przybliża te, o których jeszcze może mówić".

 

Pisząc o pracy „Zakon Okrągłego Stołu" Filipw Podstawskiego, publicysta telewizji „wRealu24" Krzysztof Lech Łuksza stwierdził, że „nawet jeżeli nie potraktujemy wielu przytaczanych przez autora opinii jako zasadnych i uznamy, że mówienie o POPiSie jako o spisku jest przesadą, to od niektórych faktów abstrahować się nie da – po lekturze książki nie da też się nie stwierdzić, że PiS i PO dzieli mniej, niż pokazują to nam propagandyści i politycy obu partii".

 

Według wydawcy pracy książka „Zakon Okrągłego Stołu" ukazuje, że PiS i PO „to tak naprawdę dwie strony tej samej monety – a stawiając swój głos na jedną z nich, stawiasz w rzeczywistości na maszynę, która za niewiele ma sobie indywidualne, patriotyczne pobudki".


Powieść Radosława Patlewicza „Ostatni gasi światło" jest według wydawcy „błyskotliwą analizą współczesnych tendencji liberalnych w oparciu o znane z historii mechanizmy rozwoju dziejów, kreuje scenariusz możliwych wydarzeń". Autor w swej powieści kreśli odpowiedzi na pytania: „Jak będzie wyglądała Polska za dziesięć lat, jeśli nadal rządzić nią będą ludzie pokroju Nikodema Dyzmy, karierowicze, nieudacznicy, polityczni i ekonomiczni idioci, często utrzymywani przez wywiady obcych państw? Do czego może doprowadzić zalew imigrantami oraz spolegliwość wobec urojonych, żydowskich roszczeń finansowych? Czy Polska stanie się własnością tej nacji? Jakie skutki rodzić będzie niczym nieskrępowana realizacja postulatów marksizmu kulturowego i ideologii gender? Czy zniewolenie umysłów przez tolerancjonizm nie zrodzi nowego totalitaryzmu?".

 

Wydawnictwo 3dom wznowiło zbiór opowiadań SF „Bunt" autorstwa Barnima Regalicy (czyli dr. Tomasza Szczepańskiego, działacza opozycji antykomunistycznej w latach PRL, historyka i lidera patriotycznej neopogańskiej organizacji Niklot, znanego krytyka Rosji). Opowiadania te, pod koniec lat 90 XX wieku, wzbudziły ogromną odrazę w środowisku „Gazety Wyborczej".

 

Opowiadania zamieszczone w „Buncie" czyta się z ogromną przyjemnością. Napisane sprawnie uwodzą brakiem politycznej poprawności i patriotyzmem. Dziś są niezwykle interesujące również z racji, że były komentarzem do sytuacji politycznej III RP pod koniec lat 90 XX wieku, i ukazują, jak wiele się zmieniło albo jak wiele pozostało takie same jak w latach 90 XX wieku.

 

W napisanych, przed inkorporacją Polski do Unii Europejskiej, opowiadaniach autor wykreował wizje okupowanych przez Unię Europejską ziem polskich. W świecie stworzonym przez autora Polska została zlikwidowana i podzielona na euroregiony, gwarantami nowego ustroju są Niemcy i Rosja – przyznam, że o antyrosyjskim aspekcie opowiadań zapomniałem, choć byłem fanem twórczości Regalicy od jego pierwszych opublikowanych opowiadań na łamy prasy prawicowej w połowie lat 90 XX wieku.

 

Opisywana Polska została inkorporowana do Unii Europejskiej pod warunkiem modernizacji tradycji i kultury, odrzucenia dotychczasowej i przyjęcia nowej tożsamości (wolnej o rzekomej ksenofobii, nietolerancji i etniczności), likwidowania wszelkich śladów polskiego patriotyzmu w przestrzeni publicznej.

 

W opisywanej przez Regalicę Polsce, edukacja jest instrumentem lewicowej indoktrynacji. Licea żydowskie ściągają do siebie wszystkie zdolne dzieci, które podlegają judaizacji i wykorzenieniu z polskości. Młodzież z polskich szkół, z tych zbyt polskich rodzin, nie ma szans na dobrą edukację, a potem na dobrze płatną pracę. Żydzi etniczni i ci z awansu dostają dodatkowe punkty w czasie egzaminów na studia. Uprzywilejowanie Żydów wynika też z tego, że w sytuacji braku żywności, mają oni w swoich stołówkach szkolnych o wiele lepsze wyżywienie niż Polacy, Żydzi traktowani są jako autorytet w każdej dziedzinie, żydowskie pochodzenie przypisywane jest wszystkim sławnym ludziom.

 

W opowiadaniach Regalicy indoktrynacja zwana edukacją kładzie nacisk na zwalczanie polskiego patriotyzmu (oskarżanego o faszyzm, nazizm, rasizm, nacjonalizm, bycie ciemnogrodem). W dyskursie publicznym Żydzi przedstawiani są jako ci, którzy umożliwili rozwój kultury Europejskiej, a dziedzictwo Polski przedstawiane jest jako antysemityzm, ksenofobia, nietolerancja i fanatyzm religijni. Wszystkim sławnym ludziom przypisywane jest ich żydowskie pochodzenie. Gloryfikowani są przedstawiciele żydokomuny. Oficjalną ideologią jest wielokulturowość i postmodernizm.


Opisywana w opowiadaniach młodzież jest zmuszona do działalności w europejskim Hitlerjugend zwanym Młodzieżową Ligą Antyrasistowską, której organem jest „Nigdy Więcej". Wszelkie działania lewicy ''antyfaszystowskiej'' przed integracją sponsorowane były przez Fundacje Sorosa. Hucznie obchodzone są rocznice Nocy Kryształowej, Przegląd Kultury Mniejszości Narodowych, Tydzień Kultury Chrześcijańskiej służący pogłębianiu wiedzy o judaizmie (bo samo w sobie „chrześcijaństwo generuje antysemityzm"), rocznica Powstania w Getcie Warszawskim.

 

Dla czytelników zainteresowanych historią najnowszą i zmianami, jakie dokonały się w Polsce albo tym jak niewiele się zmieniło, ciekawe będą nawiązania do sytuacji politycznej z połowy lat 90 XX wieku w III RP – gloryfikacji Żydów, uprzywilejowania zagranicznego kapitału, aktywności wrogich polskiemu patriotyzmowi partii (Unii Wolności, PPS), masonów, współpracy Unii Europejskiej z Rosją, gloryfikowania pisarzy i poetów powiązanych z komunistycznym reżimem, pauperyzacji w wyniku socjalistycznej gospodarki UE. Wśród antypolskiej elity opisanej w powieści czytelnicy odnajdą Kingę Dunin, Klubu Inteligencji Katolickiej, ks. Tischnera, Rafała Pankowskiego, Nigdy Więcej.

 

Ciekawe jest też to, czego nie ma w zbiorze opowiadań, a co od tamtej pory znalazło się na sztandarach lewicy – walki o przywileje dla sodomitów, oskarżeń o pedofilie kierowanych wobec Kościoła, weganizmu, antyklerykalizmu. Opowiadania Regalicy pokazały, również co się zmieniło (np. dziś mamy licznych narodowców, wobec lat 90, gdy narodowcy byli nieliczni), a co pozostało naszym problemem (uprzywilejowanie Żydów i antypolonizm lewicy).

 

Rozważając, co chciałbym napisać w recenzji „Buntu", planowałem stwierdzić, że znakiem czasu jest zniknięcie z debaty publicznej „Nigdy Więcej" lewicowego periodyku zajmującego się tropieniem faszystów. Jednak pisząc o reakcjach zagranicznej prasy na marsz anty 447, zdziwiłem się tym, że cytowany jest przez zagraniczną prasę Rafał Pankowski z „Nigdy Więcej".

 

W opisywanej przez Regalicę Polsce pod okupacją Unii Europejskiej w ramach integracji zlikwidowano polski przemysł, strajki robotnicze brutalnie pacyfikowano, zakazano samodzielnego tworzenia pojazdów (przekraczanie granic euroregionu jest zakazane). Opisywani przez Regalicę Polacy są terroryzowani przez funkcjonariuszy Urzędu Ochrony Społeczeństwa Otwartego (którego funkcjonariusze manifestują swoje związki z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy, uznają Urbana za autorytet moralny, oraz którzy szantażem zmuszają do kolaboracji z bezpieką – współpraca z bezpieką zapewnia karierę polityczną, artystyczną i naukową).

 

Jako wzór dla młodzieży, w Polsce opisywanej przez Regalicę, stawiany jest Paweł Morozowski, który doniósł na swoją matkę bibliotekarkę, która ukryła komplet niszczonej (w ramach czyszczenia bibliotek z polskiego patriotyzmu) polskiej literatury z XIX i XX wieku.

 

Do opisywanej w opowiadaniach przez Regalicę Polski Unia Europejska (a szczególnie Niemcy) przysyłają imigrantów z Afryki, by niszczyć polską tożsamość narodowa. Walkę z polską tożsamością narodową wspiera też posoborowy episkopat, który porzucił katolicyzm i promuje jako wzór „anonimowe chrześcijaństwo" (czyli bycie moralnym bez wyznawania religii).


Opowiadania Regalicy nie są pesymistyczne, wynika z nich, że Polska w przyszłości ma szansę odzyskać niepodległość w wyniku rewolucji narodowej – jednym z jej liderów ma być już dziś zapomniany twórca NOP Adam Gmurczyk. Sama rewolucja narodowa zaczyna się przypadkowo od wpadki tajnego kółka samokształceniowego młodzieży patriotycznej, która wyposażona w długie noże zarzyna antyfaszystę i Żyda, po czym, wsparta przez kibiców, toczy walkę z dobrze uzbrojonymi milicjantami z dzielnic kurdyjskiej i wietnamskiej. W czasie walk z więzienia uwolniony jest dziś już zapomniany politycznie niepoprawny publicysta Tomasz Gabiś.

 

Jan Bodakowski