Prezydent odwiedził 13 grudnia Krystynę Barchańską, której 17-letni syn został zabity podczas stanu wojennego. Prezydent powiedział do niej o sędziach: "Poziom zakłamania po prostu - tego towarzystwa i jego hipokryzji - mnie osłabia".

Dodał też: "Tam ten stary układ się bardzo dobrze trzyma, nie chce pozwolić sobie na to, by zabrać im przywileje i władzę nad ludźmi, do której doszli. Ale muszą zrozumieć, że ich praca to także służba dla Rzeczypospolitej i przede wszystkim dla polskich obywateli. I że to nie obywatel jest dla sądu, ale sąd jest dla obywatela. I że sędzia służy ludziom i Rzeczypospolitej".

Nagranie z tego wydarzenia pojawiło się w sieci. Prezydencki minister tłumaczy, że spotkanie miało charakter prywatny, a prezydent nie wiedział, że jest nagrywany.