Czy Tomasz Terlikowski słusznie krytykuje ks. Tomasza Jochemczyka?



By Januarybratek - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=63815068

Ostatnio polskojęzyczne media pisały o tym, że ks. Tomasz Jochemczyk w jednym z programów telewizji internetowej wRealu24 mówił o tym, dlaczego kapłana należy całować w rękę. Zwyczaj ten skrytykował Tomasz Terlikowski, tak samo jak samą wypowiedź księdza. Pytamy, czy słusznie.

Terlikowski napisał: "Są zwyczaje i gesty, które przemijają, stają się niezrozumiałe, nie komunikują już tego, co niegdyś, a - co gorsza - mogą komunikować zupełnie coś innego. Arystokracji, feudalnych zależności już nie ma, pomysł, by bronić ich w Kościele, i to za pomocą promowania gestów, których nikt już nie rozumie, to najlepszy pomysł na ośmieszenie Kościoła. Tyle w sprawie całowania księży w ręce".

W poście nie ma mowy o ks. Tomaszu, ale wiadomo, że o niego chodzi. Jeden z internautów zostawił taki komentarz pod postem: "Niestety Panie Terlikowski ksiądz ten ma rację z punktu widzenia teologicznego. Ksiądz katolicki działa jako alter Christus i pocałowanie dłoni księdza jest oddaniem czci Jezusowi, a nie temu konkretnemu człowiekowi".

Tomasz Terlikowski wydaje się w ogóle nie rozumieć sakramentu kapłaństwa. Nie chodzi tutaj o żadne feudalne zależności, ale o cześć oddaną Chrystusowi, który, nawet w demokracji, pozostaje królem.

Pierwszy napisał o tym portal Gazety Wyborczej Gazeta.pl, następnie Wp.pl i Radiozet.pl. Portale przytoczyły słowa księdza bez komentarza, uznając widocznie, że są one same w sobie tak bulwersujące, że nic nie trzeba dodawać.

Chodzi o słowa: "Na dłonie kapłańskie działa sam Pan Bóg w trójcy jedynej, tak że te dłonie moje materialnie to są dłonie Tomasza, ale tak naprawdę to są dłonie chrystusowe za przyczyną święceń kapłańskich. Ucałowanie dłoni to oddanie czci samemu Panu Bogu, za które można uzyskać odpust". 

A także: "To normalne katolickie zachowanie. W dzisiejszych czasach ta praktyka zaniknęła. My nie całujemy dłoni kapłana, to znaczy Tomasza, tylko całujemy dłonie Chrystusa".

Jak również: "Gdy spotykam się z kolegami kapłanami, to zawsze, gdy podajemy sobie ręce, całuję innego kapłana w dłoń. Bo za ucałowanie dłoni kapłańskiej jest odpust. Dłonie kapłańskie są konsekrowane przy rycie święceń. Czy weźmiemy ryt stary trydencki, czy ten zreformowany, wszędzie jest konsekracja dłoni kapłańskich. A więc dłonie to jest coś, przez co działa Pan Bóg".

Przytoczone zostały też w tych mediach słowa księdza: "kapłan to drugi Chrystus - alter Christus".

Zauważmy, że to właśnie to starożytne przekonanie leży u podstaw zwyczaju całowania księdza w rękę. Podczas Mszy Świętej kapłan nie mówi: "Oto ciało Chrystusa", ale "Oto ciało moje", bo w liturgii kapłan występuje w imieniu Chrystusa. Konsekracja jego rąk sprawia, że jest on poświęcony Bogu.

 



Autor: Redakcja
Źródło: Facebook
Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

Polecamy
WIARA
Brawo! Kuria gliwicka doprowadziła do odwołania spotkania z Marcinem Zielińskim
WIARA
Abp Lenga u Pospieszalskiego: "Są biskupi i kardynałowie, którzy próbują korygować naukę Chrystusa"
GORĄCY
Franciszek odpowiedział na krytykę Benedykta XVI
WIDEO
Ks. prof. Kobyliński: "czy księża potrzebują celibatu"?
NASZ TEMAT
Prawdopodobne powody abdykacji Benedykta XVI
WIARA
Czy wysokie stanowisko w Watykanie dla kobiety to kolejny etap rewolucji?