Jednak czy była to prawda? Czy Benedykt XVI na pewno był konserwatywnym radykałem, tak jak nam to wmawiała lewica i prawica. Nakładem wydawnictwa AA ukazała się praca „Rozmowy między Niebem a Ziemią" składająca się z rozmów, jakie papież Benedykt XVI przeprowadził z dziennikarzami w czasie swoich podróży apostolskich. Praca ciekawa bardziej z racji na to, o czym papież nie mówił, niż ze względu na to, co powiedział.

 

W pytaniach do Ojca Świętego dziennikarze wielokrotnie wracali do kwestii laicyzacji, kapłaństwa kobiet, pedofilii wśród duchownych, etyki seksualnej kościoła, aborcji, antykoncepcji, homoseksualizmu. Tylko w kwestii krytyki i odrzucenia aborcji wypowiedzi papieża są bardzo radykalne. Wielokrotnie Ojciec Święty demonstruje niechęć do wypowiadania się w sprawach politycznych, choć jego poprzednicy przedsoborowi nie mieli problemu z zajmowaniem jednoznacznego stanowiska np. wobec marksizmu czy socjalizmu.

 

Wbrew oczekiwaniom konserwatywnego czytelnika wypowiedzi papieża nie są radykalne, można wręcz powiedzieć, że są bardzo w politycznie poprawnym, wolnym od radykalizmu i konserwatyzmu, duchu i języku drugiego soboru. Ojciec Święty w swoich wypowiedziach unika konfrontacji, ucieka od kontrowersyjnych tematów, nawet gdy przedstawiciele mediów głoszą lewicowe brednie proszące się od katolicką kontrę. Na tle wypowiedzi Benedykta XVI posługa Franciszka nie wydaje się taka kontrowersyjna. Widać, że mamy do czynienia nie z rewolucją, ale z kontynuacją.

 

Między innymi Benedykt XVI stwierdza, że „laickość sama w sobie nie jest sprzeczna z wiarą. Rzekłbym nawet, że jest ona owocem wiary". Zapewne więc kontrowersyjny dla lewicy konserwatyzm Benedykta XVI wynikał z tego, że papież nie chciał być lewicowym ekstremistą, a nie z jakiegoś opowiedzenia się po stronie tradycji. Z pozycji konserwatywnych trudno uznawać wypowiedzi Ojca Świętego za jakiś tradycjonalizm sprzeczny z duchem soboru.

 

Józef Ratzinger urodził się 16 kwietnia 1927 w Marktl w Bawarii. Jego ojciec był policjantem i przeciwnikiem nazizmu. Jego brat też jest duchownym, siostra do końca życia była gospodynią Józefą.

 

Józef już w dzieciństwie deklarował, że zostanie księdzem. W wieku 14 lat tak jak inni niemieccy chłopcy został przymusowo wcielony do Hitlerjugend. W wieku lat 16 został przymusowo wcielony do ochrony przeciw lotniczej, a potem do pracy przymusowej, i ostatecznie do Wehrmachtu. Z armii zdezerterował w ostatnich tygodniach wojny. Został internowany przez Amerykanów.

 

W 1945 wraz z bratem wstąpił do seminarium. Bracia zostali wyświęceni w 1951 roku. W 1953 został doktorem teologii. Habilitował się w 1957. W 1958 został profesorem Fryzyndze, w 1959 w Bonn. Od 1963 wykładał w Münster. Był wówczas docenianym teologiem. Rewolucja 1968 szybko uświadomiła mu katastrofalne skutki odejścia od tradycji katolickiej. Od 1969 wykładał w Ratyzbonie.

 

W 1977 papież Paweł VI powierzył mu urząd arcybiskupa Monachium i Fryzyngi oraz kapelusz Kardynalski. W 1981 Jana Pawła II powołał go na prefekta Kongregacji Nauki Wiary. W związku z nowymi obowiązkami kardynał Ratzinger zrzekł się urzędu w Monachium. Jako prefekt Kongregacji Nauki Wiary zasłynął jako obrońca nauczania Kościoła Katolickiego – zwalczał komunistyczną teologię wyzwolenia i agresję homoseksualną.

 

W Kurii Rzymskiej pełnił też wiele innych ważnych funkcji. Był przewodniczącym Papieskiej Komisji Biblijnej i Międzynarodowej Komisji Teologicznej. Radcą Drugiej Sekcji Sekretariatu Stanu. Członkiem kongregacji: Kościołów Wschodnich, Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, Ewangelizacji Narodów, Edukacji Katolickiej. Członkiem papieskiej: Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan, Rady do spraw Kultury, Komisji do spraw Ameryki Łacińskiej.

 

W rocznice śmierci Leona IX, 19 kwietnia 2005 kolegium kardynalskie wybrało go w czwartym głosowaniu 265 papieżem. Nowy papież przyjął imię Benedykt XVI.

 

W swoim nauczaniu Benedykt XVI stał na straży dogmatów katolickich, zwracał uwagę na zagrożenie ze strony: materializmu, sekt, New Age, feminizmu, teologii wyzwolenia, demoralizacji, posoborowych wypaczeń liturgicznych, fałszywej teorii ewolucji.

 

Joseph Ratzinger jeszcze jako arcybiskup ośmiokrotnie odwiedzał Polskę. W maju 2006 już jako papież odwiedził: Warszawę, Kraków, Wadowice, Oświęcim, Kalwarię Zebrzydowską i Częstochowę.

 

O wielkości papieża najlepiej świadczą jego wrogowie. Abdykacja Benedykta XVI wywołała entuzjastyczny skowyt przedstawicieli środowisk antykatolickich.

 

Najgłupsze na świecie aktywistki, znane ze ścięcia krzyża postawionego w Kijowie ku czci ofiar mordów dokonanych przez NKWD, działaczki Femenu dokonały na wieść o abdykacji papieża profanacji katedry Notre Dame w Paryżu. Celem akcji było potępienie homofobii papieża i „katolickiej mafii".

 

Czołowa feministka III RP Magdalena Środa na łamach „Gazety Wyborczej" z okazji abdykacji zarzuciła Benedyktowi XVI to, że jest katolikiem, a konkretnie to, że „rewitalizował tomizm, oddalając Kościół od postanowień II Soboru Watykańskiego". Pełniąca obowiązki profesora stwierdziła też, że z pontyfikatem Benedykta wiąże się spadek liczby wiernych, a Kościół głosi naukę nieistotną dla większości ludzi.

 

Pełniący kiedyś obowiązki jezuity Stanisław Obirek uznał w wypowiedzi dla mediów, że Benedykt XVI nie dorastał do wyzwań współczesności, żył w matriksie, a nie realnym świecie, nie rozumiał współczesnego świata.

 

Z radością na rezygnacje Benedykta XVI zareagowali też aktywiści homoseksualni, od lat zaangażowany w zwalczanie Kościoła Katolickiego, dla których papież był jednym z najgroźniejszych inspiratorów homofobii.

 

Jan Bodakowski