Sama sieć domów towarowych Macy zwolniła 125 000 pracowników. Firma modowa Gap również nie chce już płacić sprzedawcom. Największy dostawca żywności dla restauracji w USA, Sysco, wymyślił bardziej oryginalne rozwiązanie: teraz pożycza pracowników gigantowi handlowemu Kroger, który musi poradzić z licznymi zamówieniami na papier toaletowy i wodę do picia. Ale pół miliona wolnych miejsc pracy w firmach takich jak Kroger, Walmart czy Amazon nie może zatrzymać trendu.

Bank Rezerw Federalnych w St. Louis oszacował, ale jeszcze przed zatwierdzeniem pakietu pomocowego w wysokości 2 bilionów dolarów, że liczba pracowników może się zmniejszyć o 47 milionów. „Amerykańska gospodarka nie doświadczyła takiego szoku w ciągu ostatnich 100 lat”, napisał autor artykułu badawczego Miguel Faria-e-Castro. W sumie prawie 53 miliony Amerykanów może stać się bezrobotnych, trzy razy więcej niż podczas Wielkiego Kryzysu w latach 30. XX wieku. Stopa bezrobocia, według tych przewidywań wzrośnie powyżej 30 procent.