– Moim zdaniem, prowadzący kampanię wyborczą prezydenta Andrzeja Dudy nie odrobili właściwie lekcji z ostatnich wyborów do Senatu RP. Obóz Zjednoczonej Prawicy powinien się maksymalnie otworzyć na inne środowiska patriotyczne. Najszerzej jak się da. Zagrożenie, że w drugiej turze dojdzie do powtórki i w efekcie dr Andrzej Duda nie zostanie prezydentem w mojej ocenie jest realne – powiedział w  marcu w wywiadzie dla Niezależnej Gazety Obywatelskiej politolog i prezes Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin, eurodeputowany VI kadencji, dr Bogusław Rogalski. 51,32 proc. dla Andrzeja Dudy i 48,68 proc. dla Rafała Trzaskowskiego – takie wyniki przytacza w weekendowym wydaniu „Super Express”, powołując się na najnowszy sondaż o II turze wyborów prezydenckich, jaki na jego zlecenie wykonał Instytut Badań Pollster. – Jesteśmy zaniepokojeni. Wycofywanie się przez rząd Mateusza Morawieckiego z zapowiedzi wprowadzenia bonu turystycznego na miesiąc przed zapowiadanymi wyborami de facto jeszcze utrudnia sytuację i stanowi zagrożenie dla reelekcji prezydenta Andrzeja Dudy – mówi NGO rzecznik prasowy Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin, Paweł Czyż.

 

„Jesteśmy niewątpliwie sojusznikami dobrych zmian. Budujemy własną tożsamość i program oparty na fundamentach chrześcijańskich. Nie rozmywamy się przy tym w innym bycie politycznym, np. w ugrupowaniu Janusza Korwin-Mikkego czy Zjednoczonej Prawicy. Niedawno przedstawiliśmy hasło: ZDROWIE, ŻYCIE, BEZPIECZEŃSTWO. W nadchodzących wyborach prezydenckich nie wystawiamy swojego kandydata, bo uważamy, że nie warto narażać Polski i Polaków na rządy przedstawiciela niekonstruktywnej opozycji w Pałacu Prezydenckim. Jak mówił mi na spotkaniu prefekt Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów kard. Robert Sarah, potrzeba nam zaangażowania chrześcijan w życie polityczne aby przeciwdziałać laicyzacji i napływowi obcych ideologii. Chrześcijanie w Polsce muszą wyjść z katakumb, do których zostali sprowadzeni przez neomarksistowski i komunistyczny slogan, że wiara jest prywatną domeną każdego człowieka i należy ją jedynie praktykować w świątyniach czy domowym zaciszu. Tymczasem, postmarksiści prowadzą ofensywę na frontach ideologii gender czy ideologii LGBT. Walczą z życiem, instytucją rodziny i tożsamością narodową”

– powiedział o środowisku chadeków w rozmowie z NGO dr Bogusław Rogalski.

NGO: Panie rzeczniku, czy wybór na kolejną kadencję prezydencką Andrzeja Dudy jest zagrożony? Jeżli tak, to dlaczego?

Paweł Czyż*: Niekonstruktywna, totalna opozycja z Koalicji Obywatelskiej skorzystała z możliwości wymiany kandydata w wyborach prezydenckich. Nieudolną Małgorzatę Kidawę-Błońską zastapił Rafał Trzaskowski. Sztabowcy Platformy słusznie zauważyli, że wystawienie Trzaskowskiego odbierze głosy Robertowi Biedroniowi. Prezydent Warszawy wspiera szerokim strumieniem środków różne neomarksistowskie organizacje oraz środowiska promujące ideologię LGBT. Jego pojawienie się w „stawce” od razu spowodowało blisko 50-cio procentowy spadek sondaży lidera Wiosny. Warto tu dodać, że Rafał Trzaskowski bronił na przykład nazewnictwa warszawskich ulic noblitujących np. Armię Ludową. Dla osób, które wsłuchują się w opinie niektórych polityków SLD, np. Leszka Millera, jest on lepszym wyborem niż Biedroń. Zauważmy, że były postkomunistyczny premier Leszek Miller nie istnieje w orbicie polityków wspierających publicznie Bierdronia. De facto, niektóre prywatne stacje telewizyjne promują też bardzo aktywnie kandydata środowiska Janusza Korwin-Mikkego, posła Krzysztofa Bosaka. Celem jest tu utrudnienie reelekcji obecnemu Prezydentowi RP. „Scenariusz senacki”, o którym od marca mówi lider Zjednoczenia Chrzescijańskich Rodzin dr Boguslaw Rogalski, jest niestety coraz bardziej prawdopodobny. Jest jeszcze czas, na to aby nie doszło do porażki obozu Zjednoczonej Prawicy. Tu jednak potrzeba szerszego spojrzenia na sytuację ze strony władz Prawa i Sprawiedliwości.

NGO: Wspomniany lider ZChR w rozmowie z NGO powiedział, że „obóz Zjednoczonej Prawicy może przegrać prezydenturę. Zmiany, jakie nadchodzą w TVP są okazją, aby otworzyć media publiczne na środowiska poza PiS. Trzeba ocenić skalę zagrożenia i koncesje jakie na rzecz środowiska Włodzimierza Czarzastego za poparcie w drugiej turze jest w stanie ponieść „totalna opozycja” pod wodzą PO, aby wygrać 24 maja. To m.in. rekomunizacja, powrót do łask postkomunistycznych dinozaurów – typu towarzysz Ciosek czy towarzysz Zemke, aborcja, „małżeństwa” homoseksualistów czy nawet adopcja przez nich dzieci, gwarancje zakonserwowania układu w sądownictwie. Trzeba pilnie wznieść się ponad podziały i uniemożliwić powtórkę z wyborów do Senatu RP! Przyglądamy się zatem uważnie propozycjom, które stawia Prezydent RP Andrzej Duda. Jesteśmy gotowi do poważnych rozmów. Myślę, że środowisk, które będą chciały pracować nad rozstrzygnięciem wyborów prezydenckich w pierwszej turze jest znacznie więcej. Mobilizacja 5-6 procent wyborców o chadeckich i antykomunistycznych poglądach może zaważyć na tym, kto zasiądzie w kolejnej kadencji w Pałacu Prezydenckim. Uważam, że podstawowym tu zadaniem jest otwarcie publicznych mediów dla środowisk poza PiS – mniejszych czy większych sojuszników „dobrej zmiany”. Głos patriotów pozostających poza Zjednoczoną Prawicą musi być słyszalny, bo równoważy de facto wielość kandydatów „obozu totalsów”. Liczę, że sztab wyborczy Pana Prezydenta dr. Andrzeja Dudy weźmie pod uwagę nasze rady. Czas jednak pokaże.” Jak dzisiaj wyglądają kontakty Zjednoczenia Chrzescijańskich Rodzin z obozem Zjednoczonej Prawicy?

Paweł CzyżRozmowy z różnymi środowiskami toczy prezes dr Bogusław Rogalski. W mojej opinii, niektórzy kandydaci w nadchodzących wyborach powinni przemyśleć wycofanie swoich kandydatur już na obecnym etapie. Uważam, że każdy procent odebrany Andrzejowi Dudzie powoduje wzrost zagrożenia prezydenturą Trzaskowskiego. Czy chcemy, aby prezydent Trzaskowski promował homopropagandę i neomarksistów idąc na czele marszów równości LGBT? To jest pytanie do tych kandydatów, którzy mają usta pełne troski o Polskę i Polaków. Zjednoczona Prawica musi przestać lansować wrażenie, że jest jedynym środowiskiem politycznym, które ma patent na pozytywny program dla Polski i Polaków. Jesteśmy zdziwieni, że projekt wprowadzenia tzw. bonu turystycznego, który zresztą publicznie zaproponował nasz lider na Podkarpaciu, Ryszard Skotniczny jest dzisiaj wycofywany. To cios dla sztabowców i wizerunku Andrzeja Dudy, ktory ten pomysł poparł. Kolejny raz apelujemy też o to, aby skończyć z cenzurą naszego środowiska w mediach publicznych. Powtarzamy, że jesteśmy sojusznikami dobrych zmian.

NGO: Kogo zatem popierają chadecy w wyborach prezydenckich?

Paweł CzyżNadal nie ma decyzji ciał statutowych Zjednoczenia Chrzescijańskich Rodzin w tej sprawie. Dla nas ważne są publicznie wygłaszane deklaracje. Przygladamy się uważnie temu, kto i co deklaruje, a także na motywy oraz cele różnych wypowiedzi kandydatów. Interesuje nas ochrona życia od poczęcia do naturalnej śmierci i realny program, jaki każdy z kandydatów zaprezentuje tym Polakom, dla których wiara i jej podstawowe zasady, tradycja chrześcijańska czy nasze uniwersalne wartości wynikajace ze społecznej nauki Kościoła są kwestiami istotnymi. Bierzemy też pod uwagę zagrożenia, o których wspomniał dr Rogalski i te, o których dzisiaj mówię. To nie jest casting na Prezydenta RP! Wyboru dokonamy odpowiedzialnie w oparciu o dotychczasową działalność i propozycje danych osób, które są dzisiaj kandydatami.

NGO: Dziękujemy za rozmowę.

Rozmawiał Piotr Galicki

 

* Paweł Czyż to były asystent posłów Konfederacji Polski Niepodległej II i III kadencji Sejmu RP, były przewodniczący Rady Krajowej Stowarzyszenia „Młodzi Konfederaci”. Rzecznik prasowy Zarządu Głównego Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin.