Marsz przeszedł z Placu Zamkowego pod siedzibę rządu. Był zaskakującym sukcesem frekwencyjnym, który pokazuje, że Polacy bardziej wola aktywizować się wokół kwestii niż szyldów politycznych. Marsz do promocji Konfederacji został doskonale wykorzystany przez Grzegorza Brauna.

 

Podobne protesty odbyły się w: Bułgarii, Irlandii, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, we Włoszech i na Ukrainie, oraz Austrii i Serbii.

 

Organizatorzy protestu zadeklarowali, że ich celem jest: „fundamentalna wolność, sprzeciw wobec planów globalnej kontroli i przymusu procedur medycznych, w tym szczepień, wyrażony w globalnym apelu do wszystkich rządów i parlamentów świata”.

 

Zdaniem organizatorów protestu „minister Zdrowia Łukasz Szumowski w imieniu polskiego rządu powiedział jednoznacznie – wszyscy Polacy muszą być wyszczepieni, co zgodnie z planami BIlla Gatesa, ma potwierdzić elektroniczny certyfikat, a jego brak wiązać się z dyskryminacją i ograniczeniem podstawowych praw. Taki sam totalitarny przekaz za globalistami jest powielany przez polityków na całym świecie. Mimo że lekarze i naukowcy ostrzegają – nie ma szans na bezpieczną i skuteczną szczepionkę”.

 

Według organizatorów protestu (Ogólnopolskiego Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP i społeczność International Revolution for Choice) „generowany medialnie »kryzys koronawirusowy“ i szczepionki mają być wykorzystane do masowej i stałej ekspansji globalnej kontroli i wdrażania totalitarnych rozwiązań«.

Jan Bodakowski

 

Cejrowski na marszu przeciwko przymusowym szczepieniom: