Ten ruch jest wynikiem wieloletniej krytyki Fair & Lovely oraz sposobu, w jaki kampanie marketingowe podkreślały jasną skórę jako pozytywną cechę osoby, co z kolei sprzyja kolorystyce lub dyskryminacji osób o ciemniejszych odcieniach skóry. Jednak odebranie słów takich jak „uczciwość” i „biel” - mówią eksperci - stanowi niewielki krok naprzód w znacznie większym projekcie odsuwania się od problemów utrwalonych przez kolorystykę.

„Samo usunięcie słowa„ godziwy ”nie wystarczy” - mówi Radhika Parameswaran, profesor badań nad płcią i mediami na Uniwersytecie Indiana Bloomington, który bada skutki rasizmu i kolorystyki w Indiach i Azji Południowej. „To globalne zjawisko. Istnieje pomysł, że potężni zawsze byli jasnoskórzy.".

Akurat tak zawsze było. A czas pokaże, kiedy zabronią pić "białą kawę".